Zadbaj o maniery swojego psa

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Niestety, nie każdy pies to anioł. Wielu właścicieli zmaga się ze źle wychowanymi czworonogami. Często sami są temu winni. Jeżeli w porę nie oduczy się szczeniaka sikać gdzie popadnie, ogryzać tapicerki foteli i nóg od zabytkowego kredensu, uciekać podczas spacerów lub wskakiwać na gości (z brudnymi łapami...) - marne szanse, że z wiekiem pies z tych "przypadłości" sam wyrośnie. Jeżeli twój pies jest jeszcze młody, może nie wszystko stracone. Zajrzyj, co możesz zrobić, by ratować swoje mieszkanie i nerwy.

Szczeniaki niestety nie rodzą się z potrzebą szukania drzewka w celu oddania moczu. Złośliwa natura zaprogramowała je w taki sposób, że sikają na parkiet lub kosztowny dywan. Poważniejsze potrzeby także mogą być załatwiane gdziekolwiek. A ty tak bardzo starasz się, aby pies wytrzymał do momentu, w którym wyprowadzisz go na spacer. A może jesteś szczęśliwym właścicielem ogrodu? Marzysz, by piesek grzecznie załatwiał się w jednym jego kącie, a tymczasem nie da się przejść metra, by nie trafić na minę? Są na to sposoby. Producenci akcesoriów dla zwierząt wymyślili specjalne granulaty i spraye o odstraszających psy zapachach. Do wnętrz świetnie nadaje się preparat Beaphar Stop It (32 zł/100 ml). Wystarczy spryskać nim strategiczne miejsca w domu, które pupil lubił dotychczas obsikiwać. Dywany czy podłogi będą odtąd wydzielać silny zapach, wyczuwalny i nieprzyjemny głównie dla psiaka, który zacznie wreszcie omijać te miejsca.

Podobne preparaty można stosować w ogrodach. Zielone granulki o zabawnej nazwie "Get off precz z mojego ogrodu" (20 zł/375 g) zostawia się pod krzaczkami i na trawnikach, które pies ma omijać. Granulki można zostawiać tez na powierzchniach betonowych i wybrukowanych. Pod wpływem słońca granulki kurczą się, na deszczu zaś pęcznieją. Wydzielają silną woń o zapachu cytrynowym, której psy nie znoszą. Producent zapewnia, że w ciągu kilku tygodni pies nauczy się omijać "zagranulkowane" powierzchnie i metoda ta przestanie być konieczna.

Szczeniaka można nauczyć sikać tam, gdzie chcemy za pomocą jeszcze innego preparatu. Nazywa się Beaphar Puppy Rainer (27 zł/50 ml) i służy do skrapiania konkretnych miejsc, w których szczeniak ma się załatwić. Mogą to być gazety w kącie pokoju, ale może być tez miejsce w ogrodzie. Płyn ma działanie wabiące i zachęcające do skorzystania z wyznaczonego miejsca.

Co zrobić z psem, który uwielbia podgryzać meble? Na to tez jest sposób. Ulubione psie "gryzaki" czyli fotele, nogi od stołów i komód, rogi dywanów, buty, przewody elektryczne (!) trzeba spryskiwać specjalnymi preparatami o gorzkim smaku, którego psy nie lubią. Na półkach sklepów zoologicznych znajdziesz wiele takich preparatów (jak choćby płyn z laboratorium dr Seidla 12 zł/100 ml). Ogryzającym wszystko psiakom warto kupić specjalne zabawki - gryzaki (od 5 zł/szt), a także kości służące do zabawy i jednocześnie usuwające nalot z zębów.

A jeśli nie możesz nauczyć psa uciekania podczas spacerów? Czasami aż strach spuścić psa ze smyczy, bo nie wiadomo, co mu strzeli go głowy. Na zachodzie popularne są specjalne obroże, które w razie nieposłuszeństwa rażą psa słabiutkim impulsem elektrycznym. W Polsce nie jest to jeszcze popularna metoda, choć obroże takie można kupić choćby na allegro. To deska ratunkowa raczej dla zdesperowanych właścicieli niesfornych psów, gdyż obroża taka to koszt od 1000 zł wzwyż. Za jej pomocą można nie tylko przywołać psa podczas spaceru, ale także oduczyć nadmiernego szczekania, wycia bez powodu, agresji wobec ludzi i innych zwierząt, skakania na gości, zjadania "znalezisk" i innych niepożądanych zachowań. Jeżeli uważasz, że elektryczna obroża to zbyt ostra szkoła dla twojego niesfornego ulubieńca, może zdecydujesz się na obrożę z kolczatką. Efekt jest podobny, ale psa nie możesz spuszczać ze smyczy. Dodatkowo pies odczuwany ból może kojarzyć bezpośrednio z twoją osoba, co niekoniecznie jest wskazane podczas tresury. Treserzy polecają też ćwiczenia z gwizdkiem emitującym dźwięki o wysokiej częstotliwości, słyszalne tylko dla psów. Dobrą technika tresury jest tez kliker, ale to już wyższa szkoła jazdy.

Bez względu na metodę, której używasz, by nauczyć psa posłuszeństwa i czystości, nie możesz zapomnieć o najważniejszym - nagradzaniu i karaniu. Jeżeli piesek zrobi coś przeciwko twojej woli, na przykład nasiusia na dywan, skarć go od razu. Jeśli zrobisz to zbyt późno - nie zrozumie, o co ci chodzi. Nie wsadzaj mu mordki w siuśki, tylko uderz go gazetą lub pryśnij mu w nos wodą ze spryskiwacza. Następnie od razu zanieś go w miejsce przeznaczone do sikania. Gdy zaś załatwi się w odpowiednim miejscu lub przybiegnie od razu na wołania podczas spaceru - powinieneś go nagrodzić. Noś przy sobie smakołyki, które twój pies uwielbia (psie ciasteczka lub dropsy, do kupienia w każdym sklepie zoologicznym). Ciasteczko za wykonaną poprawnie komendę to uczciwy układ :-) Pies traktowany sprawiedliwe i z konsekwencją, szybko nauczy się, co wolno, a czego nie. A o to przecież chodzi.

autor: Kamila MaWi A.I.




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota