West Highland White Terrier i problemy wychowawcze

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Odpowiada Pan Leonard Wach wieloletni szkoleniowiec psów.


Problem

Witam, Jestem właścicielką pieska rasy West Highland White Terrier. Dużo czytałam o zachowaniach, cechach, charakterystyce tej rasy. Piesek jest bardzo energiczny, skory do zabawy, wszędzie go pełno, ma 3 miesiące. Wyprowadzam go regularnie na spacery, kilka razy dziennie. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy muszę pozostawić go samego w mieszkaniu na dłuższy czas (kilka godzin). Dlatego w tym celu zrobiłam dla niego kuwetkę. Próbuję nauczyć psiaka z niej korzystać, ale on traktuje żwirek raczej jako zabawkę niż miejsce do siusiania. Staram się wyczuć momenty, w których zamierza zrobić siku i zanoszę go do kuwetki. Czekam nawet 20 minut. Terrierek wychodzi, albo siada na żwirku, tylko żeby przeczekać moment kiedy go zatrzymuję. Woli załatwiać się na podłogę. Jednak kiedy uda mi się doprowadzić do tego, że piesek nie wytrzyma i w końcu nasiusia do kuwetki, nagradzam go smakołykiem, głaszczę i chwalę. Nie robi mu to jednak różnicy. Kiedy przychodzę z pracy zastaję zasiusianą podłogę, czasem znajdzie się na niej nawet kupka. To okropne, nowy parkiet zaczyna się podnosić w niektórych miejscach. Nie wiem co mam zrobić, wobec psa jestem cierpliwa i opanowana, bardzo rzadko zdarza mi się krzyknąć. Poza tym, piesek szczególnie nie lubi mojej siostry, która jest miłośniczką zwierząt. Stara się okazywać mu miłość, ale on ją gryzie i szczeka. Czasem i zdarza się, że ugryzie nawet mnie. Rozumiem, że Terriery są charyzmatycznymi pieskami, lubią gryźć i szarpać różne rzeczy, ale jak oduczyć zaczepiania ludzi?

Mam jeszcze jedno pytanie: czy 3-miesięczny pies, powinien mieć jedzenie cały czas w swojej miseczce, czy też dostawać je w pewnych odstępach czasu?

Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam


Odpowiedź

Do szóstego miesiąca życia pies powinien być karmiony 4 razy na dobę, w tym samym miejscu i z tego samego naczynia. Nigdy nie pozostawiamy karmy, ale natychmiast ją usuwamy, pozostawiamy jedynie naczynie z wodą.

Nauczanie zachowania czystości w mieszkaniu jest procesem, dlatego nie da się tego zrobić z dnia na dzień. Parkiet nie jest najlepszym podłożem do tego celu, należało wcześniej o tym pomyśleć i przykryć go nieprzemakalną wykładziną. Kuweta jest jakimś rozwiązaniem, ale żwirek raczej "nie przekona" wychowanka do załatwienia się w niej. Proszę spróbować pozostawiać tam szmaty z zapachem wydalin, który będzie przyciągał szczenię. Jeśli już Pani nauczy załatwiania się do kuwety, wówczas należ ją stopniowo przesuwać w kierunku drzwi, by wynieść całkowicie na zewnątrz. Proszę pilnować psiaka, innego wyjścia nie ma, ponieważ przyłapanie go na "gorącym uczynku", stwarza możliwość natychmiastowej reakcji z naszej strony. Jeśli zauważymy, że zaczyna sie on podejrzanie kręcić, wówczas zanosimy go do kuwety lub wynosimy na dwór. Podobnie postępujemy po karmieniu i przebudzeniu się. Krzykiem niczego nie osiągniemy, raczej należy karcić słownie. Zakazujące słowo musi mieć zawsze jednakowe brzmienie i wypowiadane być normalnym, lecz stanowczym, nieznoszącym sprzeciwu głosem. Najlepiej jednak uczyć psiaka wyprowadzania na zewnątrz. Tam rozkładać zabrudzone szmaty, by mógł je odnaleźć i załatwiać się. Proszę również pozwolić na wąchanie po innych psach, pozwoli to szybciej skojarzyć mu, że jest to właściwe miejsce. Nauka zachowania czystości może potrwać kilka tygodni, a nawet dłużej, więc potrzebne są: systematyczność, konsekwencja i cierpliwość. Na siłę niczego nie przyspieszymy, a raczej wydłużymy ten okres.

Agresja u psów jest czymś naturalnym, ponieważ jest on zwierzęciem drapieżnym, chodzi jednak o to, by była zawsze pod kontrolą wychowawcy. Siostrę trzeba z psem zaprzyjaźnić, inaczej będzie reagował agresją. Istnieje na to wiele sposobów, ale opisanie ich przekracza możliwości listownej odpowiedzi. Natomiast agresja w stosunku do członków rodziny jest niedopuszczalna i powinna być zwalczana przy użyciu radykalnych środków, jeśli normalne nie pomogą. Muszę powiedzieć, że prawidłowo wychowywany pies nie będzie agresywny w stosunku do członków rodziny. Musiały zostać popełnione jakieś błędy wychowawcze. Proszę dyscyplinować szczenię, wymagać i na wiele nie pozwalać. Pies nie jest członkiem rodziny, ale naturalnym dodatkiem, który kieruje sie instynktami oraz reakcją na bodźce z otoczenia. Powinien mieć wyznaczone miejsce, nie wchodzić do kuchni, na kanapy i fotele, zadowolić się podłogą, bo te wygodne sprzęty są dla ludzi, on natomiast zajmuje najniższe miejsce w rodzinnej hierarchii. Powinien być też karmiony na polecenie wychowawcy, musi też pozwolić odebrać sobie pokarm. Jest to bardzo ważne z punktu widzenia wychowawczego oraz zachowania właściwych relacji z domownikami.


Autor: Leonard Wach


Zapraszamy do nadsyłania listów z pytaniami do Pana Leonarda na adres: pytania@euroanimal.eu


źródło: Forum dyskusyjne serwisu Psy.EuroAnimal.eu


[edytuj] Przeczytaj też




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota