Strachliwy bernardyn

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Mam 4-letnią bernardynkę, która przeszła 1,5-roczne szkolenie z zakresu posłuszeństwa, ponieważ bo od małego była agresywna. Trener zawsze mówił, że jej agresja jest związana zestrachem - faktycznie boi się głośnych dźwięków i obcych ludzi. Codziennie chodzi na godzinne spacery na smyczy i w kagańcu, zawsze sobie jakoś z nią radziliśmy, ale ostatnio jest źle! Potrafi siąść pod płotem albo jakimś garażem czy schować się na przystanku autobusowym i nie ma mowy, żeby dalej się ruszyła. Nie pomagają przysmaki, prośby i nasze krzyk, a zmuszenie jej siłą jest niewykonalne. Posiedzi sobie tak 10-30 minut i po moich wielkich prośbach idzie dalej. Byłam z nią u jej pana doktora - est zdrowa, nic ją raczej nie boli, nie jest apatyczna, ma apetyt i ogólnie zachowuje się normalnie. Myślałam, że jej zachowanie jest związane z upałem, ale jak jest zimno bywa tak samo. Podobne zachowanie jest w okresie sylwestra albo burzy, bo wtedy chowa sie w łazience albo pod stołem i jest bardzo przestraszona. Proszę mi powiedzieć, jak sobie radzić ze strachliwym psem tych gabarytów? beata27

Kłopot w tym, że zaburzenia lękowe, jeśli nie pracuje się z psem na podstawie rzetelnej diagnozy przyczyn, pogłębiają się i generalizują na coraz większą ilość bodźców i sytuacji. Pies, który boi się na przykład burzy zaczyna bać się nagłych i głośnych dźwięków, miejsca, w którym takie dźwięki się pojawiają, bliższej, a potem dalszej okolicy i w końcu (nierzadko) boi się wyjść z domu.

Oczywiście na podstawie krótkiego opisu nie potrafię doradzić, jak pracować z psem w tym przypadku. Do tego potrzebna jest spora ilość informacji o historii problemu, zachowania psa w innych okolicznościach, Waszego postępowania w trudnych sytuacjach, także na temat diety psa i jego problemów zdrowotnych (choć, jak piszesz, pies jest zdrowy). Dopiero na tej podstawie można opracować rzetelny program modyfikacji zachowania, uwzględniający także Wasze możliwości zajęcia się suczką. Zdarza się, że w podobnych wypadkach konieczne jest zaangażowanie lekarza weterynarii, który przepisze psu odpowiednie leki łagodzące napięcie i zmniejszające odczuwanie lęku, po to by pies mógł uczyć się nowych zachowań w trudnych dla niego sytuacjach (jak sama piszesz, jeśli pies przeżywa lęk, nie pomagają ani smakołyki, ani zachęty czy perswazje). Dlatego poszukaj praktykującego w Twojej okolicy behawiorysty.


autor: Andrzej Kłosiński http://www.coape.pl/



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota