Podgorzałka - artykuł z magazynu "Fauna i flora"

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

[edytuj] Chów i hodowla

Ubarwienie podgorzałek jest stonowane, ale efektowne. Kaczor w szacie godowej z lśniącym kasztanowato brązowym upierzeniem głowy, szyi, piersi i boków tułowia. Plecy zielonkawo-czarne, skrzydła ciemnobrązowe z czarno-białym lusterkiem. Brzuch i pióra podogonowe białe. Dziób szaro-niebieskawy, nogi czarne z zielonkawo-żółtą błoną pławną. Młode kaczory mają oczy szare, które z wiekiem zmieniają barwę na czystobiałą. Kaczka ubarwiona podobnie, lecz upierzenie jest matowe, a oczy brązowe. Kaczor w szacie spoczynkowej przypomina kaczkę, lecz z wierzchu jest nieco jaśniejszy, a pióra na piersi mają czerwonawe obwódki. Długość ciała 41 cm.

Mimo swoich niewielkich rozmiarów najlepiej czują się na średnich, a nawet dużych wybiegach. Są bardzo aktywne, przez większość dnia zajęte są wyszukiwaniem pokarmu w wodzie i na małych wybiegach z niewielkim oczkiem wodnym czują się źle. Najlepszym rozwiązaniem jest wybieg z naturalnym zbiornikiem o ustabilizowanej równowadze biologicznej, gdzie znajdą sobie znaczną część pożywienia. Zbiornik sztuczny także nadaje się do chowu i hodowli podgorzałek, gdzie część linii brzegowej obsadzona jest roślinnością nadbrzeżną. Przy głębokości 100-120 cm na dnia zbiornika ustawiamy pojemniki z żyznym, gliniastym podłożem, gdzie sadzimy grążele (Nuphar lutea) lub grzybienie (Nymphea alba). Do każdego zbiornika korzystnie jest w miarę potrzeby wprowadzać różne rośliny wodne o delikatnych liściach w tym rzęsę, która jest doskonałym pokarmem nie tylko dla ptaków dorosłych, ale też piskląt i dorastającej młodzieży. Wraz z roślinami wprowadzamy także mięczaki i inne bezkręgowce wzbogacające dietę w wartościowe białko zwierzęce. Po pewnym czasie w zbiorniku pojawiają się także owady wodne i ich larwy oraz płazy. Do wody możemy też wpuścić żywy zooplankton (rozwielitki, oczliki), złowiony w okolicznych stawach.

Na części lądowej wybiegu powinna rosnąć trawa oraz rośliny tworzące w niektórych miejscach zaciszne zarośla. W takich warunkach ptaki zapewne znajdą odpowiednie miejsce na zbudowanie gniazda. Aby im to ułatwić możemy w tych miejscach przytwierdzić do podłoża kosze wiklinowe z bocznym otworem wejściowym. Niekiedy podgorzałki wykorzystują także budki lęgowe. Nie zapominajmy o materiale do budowy gniazda w postaci suchych, szerokich liści trzcin i pałek wodnych. Parę lęgową powinny tworzyć ptaki niespokrewnione, akceptujące chów wybiegowy, to znaczy pochodzące z hodowli i co najważniejsze odchowane przez biologiczną matkę. Kaczory wychowane pod mamkami innych gatunków tokują zwykle do samic tego gatunku, do którego należała ich przybrana matka. Z ptakami z inkubatorów bywa różnie, a więc trzymajmy się zasady - do rozrodu przeznaczamy osobniki wyłącznie z lęgów naturalnych. Wprowadzając podgorzałki (także inne blaszkodziobe) do hodowli, kupujemy je nie później niż wczesną jesienią, co daje nam szansę, że ptaki przystąpią do lęgu w najbliższą wiosnę. Sprowadzone w późniejszym terminie zwykle przystępują do lęgu dopiero w kolejnym sezonie, to znaczy rok później. Na tym samym wybiegu wraz z podgorzałkami mogą przebywać inne spokojne gatunki, lecz w rozsądnej ilości. Na przegęszczonym wybiegu przebieg lęgów jest zwykle zakłócony. Kaczki podgorzałek wysiadują w zasadzie pewnie, jednak zdarza się, że niepokojone opuszczają gniazdo. W takich sytuacjach podkładamy jaja mamkom (inne gatunki kaczek, niewielkie kury domowe) lub umieszczamy je w inkubatorze, jednak wartość hodowlana tak odchowanych ptaków jest niewielka. Na wybiegach z wielogatunkową obsadą, niestety dochodzi czasami do nieporządanych krzyżówek. Znane są krzyżówki podgorzałek z gatunkami z rodzajów: Aythya, Netta i Anas, a także z karolinką (Aix sponsa) czy gągołem (Bucephala clangula).

Jak już wcześniej wspomniałem na dobrze zagospodarowanym jeziorku podgorzałki znajdą sobie znaczącą część pokarmu. Mimo wszystko powinniśmy je karmić. Wiosną, latem i jesienią podajemy mieszankę miękką złożoną z 5 części gotowanych, gniecionych ziemniaków, 3 części moczonego, czerstwego chleba, 2 części otrąb pszennych, 2 części ześrutowanego owsa, 1 części ześrutowanej kukurydzy i 1 części mielonych krewetek. Mieszankę taką możemy wzbogacić mineraliami i odrobiną tranu. Pokarm podajemy w naczyniu umieszczonym na lustrze wody lub na brzegu przy samej wodzie. Podczas zimy mieszanka taka szybko zamarza, a więc podczas mrozu karmimy suchym ziarnem zbóż, a także granulatem paszowym. Pisklętom podajemy w płytkim naczyniu z wodą żywe rozwielitki czy larwy ochotek, a także zmielone krewetki oraz rzęsę wodną, którą powinny mieć stale w swoim zasięgu. W osobnym naczyniu dajemy także mieszankę paszową dla kacząt.

Dorastającym ptakom można założyć obrączki o średnicy wewnętrznej 9 mm. Podgorzałki dobrze znoszą nasze zimy pod warunkiem, że lustro jeziorka, a przynajmniej jego część jest wolna od lodu. Możemy to uzyskać poprzez silne napowietrzanie połączone z podgrzewaniem wody lub układając na noc na lustrze płyty styropianowe, które rano wyjmujemy, delikatnie odrąbując je siekierą przy krawędziach. Podczas dnia pływające ptaki wprowadzają wodę w ruch, która dzięki temu, tak szybko nie zamarza.

autor: Andrzej Jarosz
opublikowane za zgodą magazynu Fauna&flora, całość artykułu w numerze 12/2007 (107)''

[edytuj] Przeczytaj też




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota