Nie przychodzenie na zawołanie

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Odpowiada Pan Leonard Wach wieloletni szkoleniowiec psów.


Problem

Mam problem z 14-sto miesięczną suczką rasy akita inu. Gdy idę z nią na spacer to nie mogę spuścić jej ze smyczy bo ucieka, rzadko kiedy reaguje na zawołanie "do mnie", jest zbyt bardzo zainteresowana otoczeniem. Często też ciągnie na smyczy. Wyrywa się na widok psów i innych zwierząt, chociaż ma z nimi kontakt od szczenięcia. To jest mój drugi pies tej rasy, z pierwszym nie miałam takich problemów. Spacery z nim były przyjemnością, a z obecnym psem udręką. Dodam, że suczka wie co znaczy komenda "do mnie" i w domu wykonuje ją bez problemu. Czy jest jakiś sposób, aby nauczyła się posłuszeństwa w terenie?



Odpowiedź

To, że pies rozumie rozkaz, nie oznacza wcale, że będzie nas słuchał. Czteranastomiesięczny pies powinien już należycie być wychowany i w pełni przeszkolony. Nieprzychodzenie do nogi jest głównym problemem posiadaczy psów. Skąd sie to bierze? Głównie z braku odpowiedniego wychowywania oraz niewłaściwego postępowania w wieku do czterech miesięcy, gdzie każdy pies powinien być w pełni zaznajomiony z otoczeniem. Drugim elementem jest niewłaściwie przeprowadzone szkolenie. Przeważnie uczymy psa wyrywkowego wykonywania poleceń, a powinniśmy to robic kompleksowo, rozpoczynając od nauki chodzenia przy nodze. Każdy rozkaz wychowawcy, musi być najsilniejszym bodźcem, wówczas nie będziemy mieć problemów z posłuszeństwem. Pani woła psa do siebie, ale inne bodźce mają większe oddziaływanie na niego, dlatego ignoruje polecenia. Na zakończenie jeszcze jedna uwaga: Nie wolno karcić psa, gdy przyjdzie do nas, bez względu na to, co przedtem uczynił.


Autor: Leonard Wach

Zapraszamy do nadsyłania listów z pytaniami do Pana Leonarda na adres: pytania@euroanimal.eu

źródło: Forum dyskusyjne serwisu Psy.EuroAnimal.eu



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota