Nasze czworonogi cierpią na nadwagę (Lecznica Weterynaryjna Psidoktor)

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Artykuł został opracowany przez Lecznicę weterynaryjną Psidoktor.

Lista pozostałych artykułów opracowanych przez Lecznicę weterynaryjną Psidoktor.


[edytuj] Nasze czworonogi cierpią na nadwagę

Posiadanie psa wiąże się z poświęceniem. - Saba chce, żeby ciągle z nią chodzić. Mnie już nie bardzo się chce, ale trzeba - przyznaje Kazimierz Wiatrowicz. (Andrzej Szkocki)
Posiadanie psa wiąże się z poświęceniem. - Saba chce, żeby ciągle z nią chodzić. Mnie już nie bardzo się chce, ale trzeba - przyznaje Kazimierz Wiatrowicz. (Andrzej Szkocki)

Trzymamy w domu coraz więcej zwierząt. Mamy dla nich jednak coraz mniej czasu. Efekt: nasz pupil cierpi z powodu nadwagi.


Widuję tu nieraz takie psy. Nie biegają, ale suną brzuchem po ziemi i człapią - mówi Kazimierz Wiatrowicz. W parku Żeromskiego spotkaliśmy go w czasie spaceru ze swoją 7-letnią suczką Sabą. - W domu nie można wspomnieć, że się gdzieś idzie. Jak trzymam buty, już jest przy drzwiach i chce wychodzić.

Dla pana Kazimierza tych spacerów jest trochę dużo. - Wychodzimy o siódmej, potem od godz. 10 do 11, 14-15 i wieczorem po dwudziestej - wylicza szczecinianin.


Mała główka i ogromny tułów

  • Jeśli chcemy, by nasz zwierzak trzymał linię, nie wystarczy wyprowadzać go trzy razy dziennie na 10 minut - mówi Jacek Ostaszewski, szczeciński lekarz weterynarii.- On musi się wyszaleć, pobiegać. Trzeba mu poświęcić więcej czasu.

Tego czasu właściciele psów i kotów mają jednak coraz mniej. Do lecznicy Jacka Ostaszewskiego trafiają więc coraz częściej zwierzęta, które ważą dwa razy więcej niż powinny.

  • Jamnik, który powinien mieć 8 kg, ma 13-14. Są bardzo otyłe rottweilery. Dalmatyńczyk zamiast 25-30 kg ma 40. Kot nie waży 4-5 kilo ale 10-12. Jest malutka główka i ogromna ilość tłuszczu poniżej - mówi weterynarz.

Otyłość może spowodować problemy z sercem, cukrzycę, spadek odporności, choroby układu oddechowego i kostno-stawowego.


Spacer zamiast kanapy

Saba pana Kazimierza jada zwykle suchą karmę. - Od czasu do czasu żona zrobi jej kurczaka. Wtedy wybieramy kości. Dodaje się do tego kaszę i ryż. Ale Saba woli chrupki - mówi szczecinianin.

Zdaniem Jacka Ostaszewskiego, nie tyle samo jedzenie, co to, ile go dajemy, jest główną przyczyną otyłości zwierząt.

  • Nie powinniśmy dawać psu jeść do oporu - mówi weterynarz. - Choć oczywiście, to co je, też ma znaczenie. Zdania co do karm są podzielone. Ale te dobrych firm są zbilansowane. Pies i kot dostają, co im potrzeba.

Jeśli nasz zwierzak ma nadwagę, nie pozostaje nic innego jak przejście na dietę.

  • Metod odchudzania jest wiele - mówi Jacek Ostaszewski.- Możemy sięgnąć po dietetyczne karmy i specjalne diety odchudzające. Można stosować środki farmakologiczne, które hamują wchłanianie tłuszczu. Najlepsze to jednak powoli zwiększać aktywność zwierzęcia. Pies czy kot musi się po prostu więcej ruszać.


[edytuj] Przeczytaj też




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota