Nasz synek i kot

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Tosia przyszła do nas na wczasach, była malutka i strasznie chuda. Miała nie więcej jak 5 tyg. Mój Oskarek miał wtedy 1,5 roczku. Dwa tygodnie walczyłam z mężem żeby koteczkę wziąć do domu. Udało się! Tosia mieszka z nami 11 miesięcy a najbardziej kocha Oskarka. Mój synek goni się z nią po całym domu. Tosia "rzuca" się na niego, ale tylko w formie zabawy. Mały nigdy nie został skrzywdzony przez koteczkę, nigdy go nie podrapała nie zrobiła krzywdy czego niestety nie można powiedzieć o moim dziecku- nieraz przytulił ją za mocno. Tosia wtedy ucieka ale nigdy nie zrobi krzywdy. Mamy jeszcze suczkę ale mój synek nie jest nią w ogóle zainteresowany i vice versa. Tosia została teraz mamą, jest bardzo opiekuńcza. Oskarek pół dnia siedzi i przygląda się kociakom- nie bywałe , mały ma teraz 2,5 roku. Dla zaciekawionych jeden koteczek zostaje u nas w domu, decyzja mojego męża. Odkąd mamy Tosie mój mąż jest największym miłośnikiem zwierząt. Nie bój się kotów, kot to przyjaciel Twojego dziecka.

Autor: Ewa Mielcarz




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota