Mowa króliczego ciała

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Każdy właściciel zwierzaka chce nawiązać z nim nić porozumienia. W przypadku psa czy kota jest to zazwyczaj proste, ale kontakt z królikiem to już "wyższa szkoła jazdy". Mało kto wie, w jaki sposób interpretować jego zachowanie. Tę wiedzę można nabyć po latach przebywania z tymi zabawnymi zwierzaczkami i uważnym obserwowaniu ich. Można też skorzystać z rad bardziej doświadczonych hodowców i wynik ich obserwacji skonfrontować z własnymi spostrzeżeniami.

Psy i koty zostały przez naturę obdarzone umiejętnością wydawania przeróżnych dźwięków. Za pomocą szczekania, miauczenia, wycia, skomlenia, mruczenia i tysiąca innych odgłosów potrafią "powiedzieć" swojemu panu, czy są zadowolone, przestraszone czy smutne. Króliki mają niestety bardzo ograniczone zdolności wokalne. Wiadomości o swoim stanie emocjonalnym przekazują opiekunowi głównie za pomocą mowy ciała. Poniżej niewielka ściąga z króliczych zachowań wraz z opisem, co dane reakcje mogą w rzeczywistości oznaczać.

zgrzytanie zębami
to dość częste zachowanie królika. Z reguły jest to oznaka zadowolenia (królik może zgrzytać w trakcie głaskania), ale jeśli ciało zwierzaka jest przy tym napięte, a on sam kuli się w sobie, to prawdopodobnie coś go boli. W takiej sytuacji trzeba szybko zabrać go do weterynarza który ustali przyczynę bólu i zdecyduje o leczeniu.
głośne węszenie
królik jest czym mocno zainteresowany, chciałby odnaleźć źródło interesującego zapachu. Głośne sapanie może być też oznaką niezadowolenia i próbą zakomunikowania opiekunowi, żeby szybko usunął powód króliczego gniewu. W taki sposób może zachowywać się królik, który jest świadkiem sprzątania swojej klatki. Królik jest zwierzęciem terytorialnym, mocno przywiązuje się do swojego lokum i nie lubi, gdy ktokolwiek w nie ingeruje. Agresywne zachowanie królika jest w tym przypadku całkowicie zrozumiałe. Warto uszanować jego uczucia i wszelkie prace przy klatce (czyszczenie, zmiana wyściółki itd.) wykonywać tylko wtedy, gdy królik zajęty jest kicaniem po pokoju lub zabawą z innym domownikiem.
nagłe przewracanie się na bok
jeżeli podczas wesołej zabawy królik nagle "pada" przewracając się na bok - nie ma powodów do niepokoju. Nic mu się nie stało, nic go nie boli. Po prostu jest zmęczony i padając plackiem na ziemię komunikuje, że właśnie rozpoczął odpoczynek.
głośny pisk, przechodzący nawet we wrzask
nie ma wątpliwości, że królik jest przerażony. To bardzo zła reakcja, która nie powinna mieć miejsca. Trzeba znaleźć źródło przerażenia zwierzaka. Jeżeli jest nim np. pies, trzeba zadbać, by zwierzaki nie miały więcej ze sobą kontaktu. Jeżeli to niewłaściwe zachowanie opiekuna było powodem strachu królika, trzeba koniecznie zmienić swój stosunek do podopiecznego. W naturze króliki taki głośny wrzask wydają na ogół tylko raz w życiu - tuż przed śmiercią.
tupanie
w naturalnym środowisku króliki przekazują sobie w ten sposób informację o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Głośne tupanie ostrzega wszystkie króliki znajdujące się w pobliżu o bliskości drapieżnika. Królik udomowiony, nawet ten żyjący w pojedynkę, także może tupać. Jeśli jest bardzo nerwowy, to "ostrzegać" w ten sposób może przed wszystkim - zjawieniem się w domu gościa, trzaśnięciem drzwiami, nagłym wejściem kogoś do pokoju, sygnałem telefonu itd. Nerwowy, ciągle tupiący królik to wielki kłopot dla właściciela. Tupanie bywa na tyle głośne, że może doskwierać nawet sąsiadom. Jeżeli królik jest wyjątkowo płochliwy, powinien zostać umieszczony w najspokojniejszym pomieszczeniu w domu, gdzie nic nie będzie go stresowało i gdzie będzie mógł odciąż się od niepokojących odgłosów. Warto tez dodać, że niektóre króliki tupią nie z nerwów, ale w celu przywołania opiekuna. Trzeba umieć rozróżnić te dwie sytuacje.
trącanie nosem opiekuna
to wyraźna zachęta do zabawy lub pieszczot. Szybkie bieganie i salta w powietrzu to królicze "brykanie", wesołe i niegroźne. Jeżeli natomiast królik "bzyczy" i biega wokół nóg człowieka to znak, że jest podniecony i chciałby pofiglować. W skrajnych przypadkach może mieć to podtekst "seksualny" - królik będzie chciał kopulować z czymkolwiek, choćby i ręką opiekuna, przy czym "obiekt pożądania" chwytany bywa mocno zębami. Wyjściem z sytuacji jest kastracja pupila.
podbieganie z mocno wysunięta głową i położonymi uszami
najprawdopodobniej jest to atak. Lepiej uważać - rozgniewany królik potrafi bardzo dotkliwie ugryźć. Powodów takiego zachowania może być wiele - terytorializm, rywalizacja z osobnikiem tej samej płci (króliki rozróżniają płeć człowieka!), choroba i ból, strach, itd. Nie ma jednego konkretnego sposobu łagodzenia agresji u królika. Z całą pewnością nie wolno jednak odpowiadać agresją na agresję. Królika nie wolno uderzyć, nawet krzyk tylko dodatkowo go zestresuje. Do królika zawsze trzeba podchodzić łagodnie i dużą cierpliwością.
przygryzanie
nie zawsze oznacza gniew. Lekko przygryzając rękę opiekuna zwierzak daje znać, że ma dość pieszczot i chce wrócić na ziemię. Słabe ugryzienie może być też wyrazem ochoty na jakiś przysmak. Jeżeli królik przygryza rękę, która go karmi to znak, że prawdopodobnie wziął ją za część pożywienia. Króliki nie widzą zbyt dobrze z małej odległości.
autor: Kamila, MaWi A.I.



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota