Mały york, duże problemy

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Eto jest ponad 2-letnim, wesołym i uroczym yorkiem. Jest wspaniały i nie wyobrażam sobie, że mogłabym go nie mieć. Mamy z nim jednak pewne problemy. Jednym z nich są tzw. "fazy", kiedy pies wybiera sobie jakąś rzecz, np. torbę, plecak, buty i jej pilnuje. Nie można go wtedy odciągnąć, nie przychodzi, kiedy się go woła, przy próbie odebrania mu tej rzeczy staje się agresywny, pokazuje zęby, warczy, gryzie. To jest po prostu przerażające. Nie wiem co robić... Poza tym mamy też klopot z jego nadmierną szczekliwością, ostatnio stało się to nie do wytrzymania. Szczeka na wszelkie możliwe odgłosy dobiegające z zewnątrz. Niestety, podobnie jest jak wychodzimy, szczeka na wszystko co się rusza, ludzi, inne psy. Tragedia. Proszę o radę. Weronika

Spójrzmy na zachowanie Twojego psa przez pryzmat zasad uczenia się. Zgodnie z logiką tych zasad zachowanie utrwala się i utrzymuje, jeśli zwierzę ma jakieś korzyści z prezentowanego zachowania. Nie muszą to być namacalne i widoczne korzyści w postaci zdobycia czegoś (pożywienia, torby, buta), ale raczej korzyści emocjonalne w postaci rozładowania napięcia, uzyskania satysfakcji czy uczucia ulgi. Prezentowane przez psy, tak zwane naturalne wzorce zachowania, takie jak pogoń, tropienie, stróżowanie, noszenie czegoś w zębach są właśnie utrwalane przez wymienione wyżej nagradzające emocje. Skoro tak się dzieje, Twój pies wyszukuje sobie przedmioty i ich pilnuje oraz szczeka na odgłosy z zewnątrz właśnie dlatego, by rozładować napięcie i/lub uzyskać satysfakcję z prezentowania swoich psich zachowań.

Pojawia się zatem pytanie, czy Twój pies ma zbyt mało sytuacji i aktywności, w których mógłby realizować - mówiąc ludzkim językiem - psie pasje, a kłopotliwe zachowania, które opisujesz są jedynymi dostępnymi formami rozładowania napięcia i zaspokojenia psich potrzeb (przecież w taki sposób psy na łańcuchach czy w kojcach stają się szczekliwe).

Być może źródeł napięcia trzeba szukać w innych niż frustracja potrzeb obszarach. Twój pies jest młodym samcem, który niedawno dojrzał i będzie prezentował samcze zachowania, także te polegające na rywalizacji. Być może przyczyny napięcia są po Waszej stronie, bo nie potraficie jednoznacznie i konsekwentnie porozumiewać się z psem. Warto o tym porozmawiać z behawiorystą lub doświadczonym trenerem.

Niezależnie od przyczyn odbierając w nieprzyjemny dla psa sposób przedmioty nieświadomie nauczyłaś go, że trzeba pilnować i bronić. Teraz więc kojarzy Twoje zbliżanie się z nieprzyjemną sytuacją co prowokuje złość i chęć obrony. Jest to błędne koło ponieważ zwierzak, nawet jeśli skutecznie zabierzesz mu to czego pilnuje, uzyska wzmocnienie zachowania. W takich sytuacjach zdecydowanie lepiej sprawdza się wymiana torebki czy buta na piłkę lub inną zabawkę, jeśli wcześniej nauczysz psa, że jest to przedmiot pożądania także dla Ciebie (tak samo jak nauczyłaś go, że plecak czy torba wzbudza twoje zainteresowanie, jeśli tylko pies się nią zajmie. Ważną rzeczą jest także schowanie na jakiś czas rzeczy, które dotychczas pilnował - torby, buty, plecaki - bo nie tylko ludzie mają skłonność do poruszania się w starych koleinach). Podobnie, krzycząc na psa, kiedy ten szczekał, podkręcałaś jego emocje. Jeśli źródłem szczekliwości nie jest niepokój, a jedynie chęć uzyskania satysfakcji, łatwo Ci będzie przekierować uwagę psa na cokolwiek równie atrakcyjnego jak zabawka (jak trzyma w zębach, to nie może szczekać) lub smakołyki.

Jeśli jednak masz wrażenie, że problem jest poważniejszy, że pies przeżywa nadmierne napięcie, bo jest niepewny siebie lub okazuje niepokój i lęk w różnych sytuacjach, skorzystaj z pomocy behawiorysty.


autor: Andrzej Kłosiński http://www.coape.pl/



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota