Krasnogonek oliwkowy

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

[edytuj] Amadyniec, zebrzyk, kraśniczek... Nie dajmy się zwariować!!!

Kolega ten będąc wieloletnim amatorem tych ptaków i znając ich dotychczasowe nazwy rodzajowe i gatunkowe, nijak nie mógł nabrać wewnętrznego przekonania do nazywania amadyny wspaniałej amadyńcem itp. Wydawało mu się, że solidność autorska wymaga tego od niego. Jakie było jego sympatyczne zdziwienie, gdy usłyszał z mych ust, że nie ma się tym przejmować i używać takich nazw, do jakich przeciętny amator i hodowca tych ptaków jest przyzwyczajony i jak on je tradycyjne nazywa. Dla biologa sprawa jest prosta. Każdy gatunek opisany jest w języku łacińskim dwoma słowami: nazwą rodzajową i gatunkową, np. Passer (wróbel) domesticus (domowy) czy Passer (wróbel) montanus (mazurek). Nazwy łacińskie w miarę rozwoju nauki zwanej systematyką ulegają zmianom w wyniku przede wszystkim poznawania nowych szczegółów anatomicznych, czy zachowania osobniczego. Zjawisko to dotyczy w dużym stopniu także ptaków.

/.../

Wszyscy wiemy jak wygląda amadyna diamentowa, a kto zna "Kraśniczka diamentowego"?

Pewną kontynuację słabości do słowa "krasny" wykazują autorzy nazw polskich przy nazewnictwie kolejnego ptaka australijskiego Astrylda trzcinowego (Neochmia ruficauda) nazywając go Krasnogonkiem oliwkowym.

Chociaż w tym przypadku ogon jest faktycznie czerwono-rudy, a upierzenie w większości ma odcień oliwkowy, to dla osób utrzymujących te ptaki, jest to nazwa bardzo trudna do przyjęcia, a tym bardziej konieczność zaprzestania używania nazwy Astryld trzcinowy czy pospolicie "trzciniak". Stosowanie tej nazwy w Polsce pochodzi z niemieckiej nazwy "Binsenastrild" czyli astryld trzcinowy bądź sitarzowy (j.niem. Binsengras). W Australii obowiązuje dla tego ptaka nazwa "Star finch", czyli w dosłownym tłumaczeniu "gwiezdna zięba". Słowo zięba czyli finch stosowane jest w języku angielskim w stosunku do większości astryldów. Ze względu na liczne jasne kropki występujące u astrylda trzcinowego zastosowanie w jego nazwie przymiotnika gwiezdny miałoby uzasadnienie, lecz nie dajmy się zwariować i niech ten piękny ptaszek nie będzie krasnogonkiem oliwkowym czy gwiezdnym, lecz tak jak jest to przyjęte od lat: astryldem trzcinowym. Bo przecież przyzwyczajenie to druga natura człowieka.

opublikowane za zgodą magazynu Fauna&flora, całość artykułu w numerze 05/2005



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota