Kot dla alergika

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Całe życie marzysz o własnym kocie, ale alergia trzyma cię z daleka od ulubionych futrzaków? Być może to już koniec twoich problemów. Pomysłowi naukowcy z Kalifornii wynaleźli lek na twoje troski. Nie, to żaden medykament zwalczający objawy alergii. Tym "lekiem" jest po prostu- kot. Hipoalergiczny kot, na którego nikt nie będzie uczulony!

Wbrew pozorom, hipoalergiczne koty nie będą łyse :-) Nie każdy bowiem zdaje sobie sprawę, że to nie kocia sierść przyprawia alergików o katar, kichanie, wysypkę i inne dokuczliwe objawy uczulenia. Większość ludzkich alergii powoduje Fel d1 - białko zawarte w kociej ślinie. Koty to czyściochy, kilka razy dziennie starannie wylizują swoje futerko, rozprowadzając ślinę wraz z alergenem po całym ciele. Dla osób uczulonych to prawdziwy kłopot. Kociarze dotknięci alergią radzą sobie na różne sposoby - kupują nawilżacze powietrza, łykają leki antyhistaminowe, bez przerwy odkurzają mieszkanie, piorą dywany, zasłony, a także- kota. Częste kąpiele pomagają usuwać białko osadzone na kociej sierści. Są jednak dla futrzaka nie tylko nieprzyjemne, ale także niezdrowe. Cierpią więc nie tylko uczuleni właściciele, ale także ich koty.

Firma biotechnologiczna Allerca nad projektem kota hipoalergicznego pracowała od 2 lat. Naukowcy początkowo starali się wyłączyć lub uszkodzić gen odpowiedzialny za produkcję uczulającego białka w kociej ślinie. Podczas badań odkryli, ze niewielki procent kotów posiada ten gen zmutowany i odpowiedzialny za produkcję zmodyfikowanego białka - o wiele mniej uczulającego. Odkrycie to zmieniło całą koncepcję projektu. Przebadano tysiące kotów i wybrano tylko te ze zmutowanymi genami. Rozpoczęto hodowlę selekcyjną, która dała początek nowej, hipoalergicznej rasie. Okazało się też, że zmutowany gen jest dominujący, a więc krzyżówki z normalnymi, uczulającymi kotami dają potomstwo hipoalergiczne. Z tego powodu każdy kociak, zanim trafi do nowych właścicieli, poddany zostanie sterylizacji, aby można było kontrolować populację i zapobiec zanieczyszczeniu rasy.

Hipoalergiczne koty pierwszy właścicielom oddane zostaną w 2007 roku i kosztować będą 4 tysiące dolarów. Skąd ta zawrotna cena? Naukowcy przekonują, że właściciel zaoszczędzi pieniądze, które przy zwykłym kocie wydałby na szczepionki, leki, urządzenia nawilżające powietrze, odkurzacze (najlepiej wodne) itd. Podobno 4 tysiące dolarów za życie bez kichania, smarkania i wysypki to dobry interes.

Nie każdy chętny będzie mógł jednak kupić to cenne zwierzątko. Naukowcy za pomocą specjalnych testów zamierzają sprawdzać ewentualnych nabywców. Kryteria są wysokie - nowi właściciele muszą kochać zwierzęta, nie karać ich w przypadku kocich przewinień, umieć odpowiednio o nie zadbać, a także, co chyba najważniejsze, nie być uczulonym na inne kocie białka (np. albuminę zawartą w moczu) niż te wyeliminowane w hodowli. Podobno aż 10% osób uczulonych na koty zareaguje alergią nawet na tę nową rasę.

Hipoalergiczny kot będzie posiadał ubezpieczenie, wszczepiony mikro-czip, certyfikat rasy oraz "instrukcję obsługi". Przewiduje się, ze będzie żył dość długo, ważyć od 4 do 8 kg, będzie też można przebierać w kolorach futerka. Ma być zwierzakiem wesołym, pozytywnie nastawionym do ludzi, idealnie nadającym się na domowego ulubieńca.

autor: Kamila MaWi A.I.

Zamieszczona fotografia pochodzi z oficjalnej strony projektu Allerca

Artykuły portalu eurocity.pl o treści związanej z medycyną, farmacją lub weterynarią mają charakter wyłącznie edukacyjny i nie mogą być podstawą do leczenia ludzi lub zwierząt na własną rękę.




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota