Kot Schrödingera

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Cała historia zaczęła się w 1935 roku od równania Schrödingera i od postulatu, że jeden foton może jednocześnie przechodzić przez dwie szczeliny i interferować sam ze sobą. Aby wyjaśnić to zjawisko Schrödinger opisał teoretyczne doświadczenie w którym kot miał by być zamknięty w pojemniku z trującym gazem razem z materiałem promieniotwórczym emitującym jedną cząstkę na godzinę oraz licznikiem Geigera. W chwili wykrycia cząstki promieniotwórczej przez licznik, uwalnia się trujący gaz. Według teorii Schrödinegra kot znajduje się dziwnym stanie czyli jest jednocześnie żywy i martwy. Dopiero otwarcie pojemnika przenosi kota do jednego ze stanów fizycznych, czyli kot będzie albo martwy, albo żywy. Innymi słowy do momentu otwarcia pudełka nie wiadomo czy kot żyje czy nie.

Na szczęście eksperyment do dziś pozostał jedynie teoretyczny i nikt nie próbuje uśmiercić kota :-)

Ale tak na zdrowy rozsądek, to przecież od wieków wiadomo że kot zawsze był i będzie kwantowy. Bo to jest jego natura. No bo czyż nie potrafi się znajdować na raz w dwóch stanach : jednocześnie spać twardo na kanapie i spowodować zniknięcia kawałków mięsa z kuchni, albo kanarka z teoretycznie niemożliwej do dostania klatki? Żaden problem, prawda? Na dodatek kot utrzymuje że jest nieświadomy tych stanów, choć ta przebiegła bestia wykorzystuje tylko w ten sposób naszą naiwność. Jakie ma niewinne spojrzenie kiedy przybiegamy z rozpaczliwym krzykiem gdzie się podział kanarek! Co mówią wtedy kocie oczy?: "Ja? Ależ skąd, przecież widzisz że cały czas tu spałem i się sta nie ruszałem, jak możesz mnie w ogóle posądzać o coś takiego" - nawet jeśli jeszcze kilka żółtych piórek wisi na kociej mordce :-)

autor: Monika Kozień, MaWi A.I.



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota