Kocie zabawy

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Dla dobrej psychicznej kondycji kotom potrzebne są: zabawy i dużo ruchu. Kotom nie trzeba pokazywać, jak należy się bawić - pod tym względem są genialne. James Mason

Aby potwierdzić prawdziwość ostatniego stwierdzenia, przedstawiam listę ulubionych kocich zabaw:

  • Papierowe torby bez uchwytów są wspaniałe do szarpania i znakomicie spełniają rolę kryjówki.
  • Stara skarpeta wypchana kocimiętką spowoduje, że kot oszaleje ze szczęścia.
  • "Zajączki", czyli odbite światło od lusterka lub światło latarki stanowią świetny cel polowania i nie wymagają od Ciebie właściwie żadnego wysiłku.
  • Tekturowe rolki po ręcznikach kuchennych lub papierze toaletowym dają dużo radości kotu.
  • Aportowanie to zabawa nie tylko dla psa. Koty również ją uwielbiają. Dodatkowo, kulka zrobiona z papieru lub folii szeleści ekscytująco.
  • Odpowiednio podrzucone piłeczki, kawałki sznurka czy drucika skłonią kota do imponujących wyskoków.
  • Każda kulka zadowala kota, ale te z wydrążonym środkiem pozwalają na łatwiejsze chwytanie i przenoszenie. Pusta wanna kąpielowa to fascynująca arena dla kota z piłką.
  • Koty uwielbiają bawić się w chowanego. Gdy jest ich więcej niż jeden w domu, będą się tak bawić godzinami. Jeśli kot jest sam, Ty z nim zagraj:)
  • Wszelkie bieżące rachunki ważne papierki w mniemaniu kota są idealne do rozszarpania na strzępy:)
  • Bieganie po domu za owadami dostarcza kotu fascynującej rozrywki. Niektóre wydają przy tym śmieszne dźwięki. Moja Kotka "szczeka" także na ptaki za oknami:)
  • Polowanie na kapiące z kranu krople wody to zajęcie na dłuższy czas, a przy okazji okazja do spróbowania wody, której się nie widzi w misce - więc jej nie pije
  • Dla mojego kota pusty karton to pałac. Potrafi się nim bawić bardzo długo. To samo tyczy się kosza na pranie odwróconego do góry nogami. Włazi pod niego sam i siedzi tam godzinami. (Autorka: Sylwia Ogrodnik)
  • Nasz kot lubi bawić sie laserem. Wcześniej bawił się też latarką, ale światełko laserka jest dla niego bardziej atrakcyjne, gdyż jest mocniejsze i nie rozprasza się. Uwielbia tą zabawę i wygląda wtedy jak prawdziwy łowca. Oczy jak 2zł, a uszy kładzie delikatnie po sobie, żeby jego ofiara go nie zobaczyła. Uwielbiam ten widok ;)Lubi też jak bawię się z nim witką wierzbową. Taki patyczek jest bardzo cienki i giętki (trochę przypomina mysi ogonek) uwielbia za nim biegać szczególnie na wersalce na której może odbijać sie od jej poziomo postawionej części ;p. Lubi też wszelkie motki włóczki. Kiedy mu je rzucamy aportuje prawie jak pies. Nosi motki też w pyszczku i zaplątuje włóczkę wokół nóg od stołu. Lubi jak koniec sznurka znika mu za jakimiś przedmiotami (np noga od stołu) i biegnie za nią (zamotując włóczkę o nogi stołu heh he) zawsze nam coś ciekawego wymota. (Autor: Jakub Kubicki)
  • Hela, mój kot, uwielba skakać za kauczukiem! (Autorka: Wiola)
  • Moje kotki bardzo lubią bawić się laserkiem i jakimikolwiek sznureczkami które zwisają (Autorka: Milenka)
  • Moje 4 koty najbardziej lubią bawić się pustym pojemnikiem z jajka niespodzianki. Mam ich kilka, ale ulubiona to ta z metalową kulką z najmniejszego możliwego łożyska, którą umieściłam w środku. Cudowne widowisko:) (Autorka: Aga)
  • Mój kot lubi wchodzić pod dywan (Autorka: PriiinCeSsS)
  • Według mnie najlepsza piłeczka, jeżeli chodzi o zabawy, to piłeczka od pimponga, gdyż jest lekka, a kociak będzie mógł sam nią turlać i gonić. Naprawdę gorąco polecam wypróbować =] (Autor: Bernard Kwiatkowski)
  • Moja kicia uwielbia się bawić ze szczeniakiem sąsiadów. Robię im wtedy taki jakby tor przeszkód. Stawiam np. stare krzesło. Kociak będzie się po nim wspinał, a pies przeskakiwał. Lubi się także bawić wszystkim, co się rusza lub zwisa. :) (Autorka: Klaudia)
  • Moja kotka Nala kocha bawić się w stosie poszarpanych kartek: kopie dołki, chowa się, biega i nasłuchuje, jak emocjonujący dźwięk wydają kawałki kartki... (Autorka: Ania Pych)
  • Moj kotek, Tiger, dostaje szału radosci gdy wysypię mu na podłoge opakowanie (6 szt) piłek do ping-ponga. Są lekkie i odbijają się w różne strony, a Tigerek pyrga za nimi jak najęty:-))) (Autor: Harry)
  • Mój kot uwielbiał bawić się patyczkami do uszu. Biegał z nimi po całym domu, następnie w pysku zanosił do miseczki z wodą i moczył patyczek łapką. Potem wyciągał i jadł watę ; ) (Autorka: Pynia)


źródło: http://koty.agatka.maniak.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota