Kocia dieta

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Spis treści

[edytuj] Kocia dieta

Ogólną zasadą jest podawanie kotu urozmaiconego i pełnowartościowego pokarmu. Określenie kota jako zwierzęcia mięsożernego nie jest całkowicie zgodne z rzeczywistością. Lepiej byłoby go nazwać zwierzęciem żywiącym się swoim łupem. Naturalnym bowiem pożywieniem kota są drobne ssaki (np. myszy) i czasem ptaki. To upolowane przez kota pożywienie składa się nie tylko z mięsa, ale również z wnętrzności, kości (a więc składników mineralnych, jak wapń i fosfor), krwi (soli) i substancji balastowych w postaci sierści i piór. Tak wiec idealna dawka pokarmowa dla kota powinna pod względem składu odpowiadać pożywieniu, jakie kot zdobywa w naturze. Wiele chorób, jakie nękają koty wynika z ich niewłaściwego żywienia. Dlatego już od samego początku należy podawać kotu pokarm urozmaicony i pełnowartościowy. Żywienie jednostronne lub pokarmem o słabej jakości jest źle pojętą oszczędnością, za którą w późniejszym czasie trzeba będzie zapłacić w postaci wysokich rachunków- wystawionych przez lekarza weterynarii. Przemysłowo sporządzony pokarm na pewno odpowiada wymaganiom organizmu kota. Jest on jednak całkowicie przetworzony oraz wysterylizowany. ze denaturowanym białkiem i sztucznie wzbogacony witaminami. Jego miękka konsystencja powoduje, że zęby kota praktycznie nie biorą udziału w rozdrabnianiu pokarmu wskutek czego osad nie zostaje z nich starty i w krótkim czasie wytwarza się niepożądany kamień nazębny. Dla większości ludzi nie do pomyślenia jest wyłączne żywienie się konserwami. Nie skazujmy więc naszego kota tylko na taką karmę. Także podawanie jako podstawowego pożywienia pokarmu suchego jest bardzo problematyczne z punktu widzenia zdrowia zwierzęcia. Ponieważ pokarm ten zawiera tylko 10% wody, to każdy spożyty gram wymaga wypicia jej co najmniej 3 lub 4 razy więcej. Nawet jeśli kot ma do dyspozycji w dostatecznej ilości świeżą wodę pitną, to i tak z zasady nie wypija jej tyle, aby pokryć to ogromne zapotrzebowanie po spożyciu suchej karmy. Niedobór wody wywołuje z kolei zbyt silne zagęszczenie moczu. Jak ostatnio stwierdzono, stanowi to istotną przyczynę wytwarzania się u kotów kamieni i piasku moczowego. Należy jeszcze raz podkreślić: naturalnym pożywieniem kota są upolowane przez niego zwierzęta, jak myszy i ptaki, których ciało składa się z 60-80% wody. Przygotowanie zdrowego posiłku dla kota nie jest ani specjalnie trudne, ani też pracochłonne. Podstawową zasadą jest żywienie wielostronne i urozmaicone. Kot łatwo staje się smakoszem. Jeśli będziemy mu stale podawali jego ulubione potrawy, to szybko przestanie jeść inne. Wynikiem tego będzie powstanie dużych niedoborów żywieniowych. Przyzwyczajmy więc odpowiednio wcześnie naszego pupila do różnie smakujących potraw. Podawajmy mu codziennie coś innego, a wówczas do późnej starości będzie zjadał każde podawane mu pożywienie. Skład dawki pokarmowej dla kota musi w dużym stopniu odpowiadać jego naturalnemu pożywieniu, jakim są zwierzęta przez niego upolowane. Wynika z tego następujące zalecenie: dzienny jadłospis kota powinien w 3/4 składać się z produktów wysokobiałkowych i w 1/4 z łatwo strawnych węglowodanów. Dawka powinna poza tym zawierać tłuszcz, witaminy, związki mineralne i substancje balastowe w ilości odpowiadającej naturalnemu pożywieniu kota.

[edytuj] Białko

Kot potrzebuje dużych ilości pełnowartościowego białka. W celu zapewnienia mu wszystkich niezbędnych aminokwasów należy karmić go na zmianę mięsem, produktami mlecznymi, rybami i jajami. Organizm kota potrzebuje dużych ilości pełnowartościowego białka. W odróżnieniu od człowieka i psa nie potrafi zrekompensować chwilowych jego niedoborów. Dlatego objawy niedoborowe występują u niego o wiele szybciej i są znacznie silniejsze. Na kilogram masy ciała kot potrzebuje dziennie średnio 4-5 g białka. Tak więc zwierzę o masie ciała 4 kg dla pokrycia swych dziennych potrzeb musi otrzymać co najmniej 16-20 g białka. W praktyce oznacza to, że 3/4 pożywienia powinno składać się z pełnowartościowego pokarmu wysokobiałkowego, a jedynie 1/4 z innych dodatków, jak na przykład płatków zbożowych przeznaczonych dla kotów lub ryżu. Jednak o optymalnej dawce decyduje nie tylko ilość, lecz również jakość białka, czyli jego skład aminokwasowy. Organizm kota potrzebuje 10 aminokwasów egzogennych (niezbędnych dla życia). Do pełnowartościowego pokarmu wysokobiałkowego. a więc zawierającego cały zestaw aminokwasów egzogennych należy mięso (w tym i drobiowe), ryby. podroby, jaja i produkty mleczne. W białku tkanki łącznej zwierząt i w białku roślin brak niektórych ważnych aminokwasów i dlatego nie nadają się one jako pożywienie dla kota. Mięso może być podawane w stanie świeżym lub po ugotowaniu, upieczeniu i długim głębokim przemrożeniu. Świeże mięso zawiera nieprzetworzone składniki odżywcze i witaminy, dlatego jest wartościowsze niż poddane obróbce termicznej. Wyjątek stanowi wieprzowina i mięso kurze, które nigdy nie mogą być podawane kotu na surowo, chyba że po głębokim przemrożeniu. Wieprzowina może bowiem zawierać niebezpieczny dla kota wirus choroby Aujeszky'ego, natomiast przez zjedzenie surowego mięsa kurzego koty mogą zarażać się salmonellami. Oba te gatunki mięsa muszą więc być skarmiane po uprzednim ugotowaniu lub upieczeniu. Zarażenie kota tasiemcem nie następuje, jak się na ogół uważa, przez zjadanie surowego mięsa, lecz głównie przez zjadanie myszy, które są żywicielem pośrednim tego pasożyta. Do wartościowych gatunków mięsa dla kota zalicza się: wołowinę, baraninę, koninę, wieprzowinę, dziczyznę i mięso drobiowe. Odpowiednio do składu ciała zwierząt upolowanych przez koty ich codzienna dawka pokarmowa powinna zawierać około 20% podrobów. Są one bardzo bogate w witaminy. Podane na surowo często wywołują biegunki. Po ugotowaniu są zazwyczaj chętnie zjadane. Do wartościowych dla kota podrobów należą nerki, wątroba i żwacz (przedżołądek bydła). Z powodu swojej budowy (włókna mięśniowe poprzecznie prążkowane) serce traktuje się jak mięso i jak ono może być skarmiane w większej ilości. Organizm kota nie potrafi wykorzystywać zawartego w roślinach karotenu i przekształcać go w witaminę A, dlatego musi otrzymywać ją w pokarmie pochodzenia zwierzęcego. Zapotrzebowanie to pokrywa podawanie 100-150 g wątroby na tydzień. Ilość podawanej witaminy A nie może być stale przekraczana, gdyż przy jej nadmiarze mogą wystąpić skostnienia części szyjnej kręgosłupa w połączeniu z przewężeniem kanału kręgowego. W wyniku tego następuje porażenie przednich kończyn i trudności w poruszaniu szyją i głową. Naturalnie objawy te nie rozwijają się z dnia na dzień. Dopiero trwające latami niewłaściwe żywienie kota wywołuje opisane zmiany. Produkty mleczne zawierają dużą ilość łatwo strawnego białka, a także wapń, dlatego są cennym uzupełnieniem mięsa. Kot otrzymujący od młodości mleko będzie je zawsze pił chętnie, a organizm zazwyczaj dobrze tolerował. Niektóre koty reagują biegunką na podawanie mleka. Winę za to ponosi nie tłuszcz, a cukier zawarty we wszystkich produktach mlecznych. Enzymatyczny rozkład cukru zachodzi normalnie w jelitach. Przy braku odpowiedniego enzymu występuje u kota biegunka. Jeśli natomiast organizm kota toleruje mleko bez zaburzeń trawiennych, możemy podawać mu je bez obaw, lecz nie więcej niż miseczkę dziennie jako uzupełnienie normalnej dawki pokarmowej. Mleko bowiem zawiera również kalorie, a wiele kotów cierpi na otyłość. Jeśli koi reaguje biegunką na mleko, to zamiast niego podajemy mu produkty mleczne, jak jogurt, zsiadłe mleko lub twaróg. W produktach tych pod wpływem bakterii kwasu mlekowego cukier mleczny został zamieniony na kwas, dzięki czemu są one przez organizm kota tolerowane. Jaja należą również do pokarmu zawierającego wartościowe białko. W skład surowego białka jaja wchodzi jednak "antywitamina" wiążąca w jelicie kota witaminę H (biotynę), co prowadzi do powstania jej niedoboru w organizmie. Niedobór witaminy H manifestuje się matową sierścią i zwiększoną podatnością skóry na zakażenia. Natomiast surowe żółtko jaja stanowi pożądane i zdrowe urozmaicenie pożywienia kota. Niektóre koty lubią jaja na twardo, sadzone lub jajecznicę. Jaja nie powinny być jednak skarmiane częściej niż raz w tygodniu. Wiele kotów lubi ryby. Jest to pokarm zdrowy, zawierający dużo łatwo strawnego białka. Surowe ryby i skorupiaki (np. małże) zawierają jednak enzym niszczący witaminę B, dlatego muszą być skarmiane po uprzednim ugotowaniu lub usmażeniu, aby nie dopuścić do powstania niedoboru tej witaminy.

[edytuj] Węglowodany

Koty jako zwierzęta mięsożerne nie muszą koniecznie otrzymywać w pożywieniu węglowodanów. Poza tym mogą one wykorzystywać tylko węglowodany łatwo strawne. Kot prawie w całości nie trawi pełnoziarnistych produktów zbożowych. Zdaniem specjalistów żywieniowców węglowodany nie wydają się niezbędną częścią pożywienia kota. Jednak może on dobrze wykorzystywać takie, które są łatwo strawne. W treści żołądka zwierząt upolowanych przez kota znajduje się nadtrawiony pokarm roślinny (węglowodany), który jest przez niego chętnie zjadany. Z tego też powodu niewielka część (około 1/4) jadłospisu kota powinna składać się z węglowodanów. Do tego celu szczególnie dobrze nadają się: • ugotowany łuskany ryż. • ugotowane ziemniaki, • łatwo strawne płatki zbożowe dla kotów lub psów. • płatki kukurydziane. Pełnoziarniste produkty zbożowe lub grube płatki owsiane nie są dobrze przez kota trawione i prawie w całości są wydalane. Niektóre zwierzęta po ich zjedzeniu mają biegunkę.

[edytuj] Tłuszcze

Tłuszcze zwierzęce są przez kota dobrze tolerowane, natomiast nie jest on w stanie wykorzystywać zawartego w olejach roślinnych nienasyconego kwasu linolowego. Z zasady nie powinno się podawać kotu tłuszczu uzyskanego z wątrób ryb morskich (np. tranu). Koty dobrze tolerują tłusty pokarm i mogą bez jakichkolwiek zaburzeń trawiennych otrzymywać go w ilości do 30 g dziennie. Tak więc nie ma powodu do zmartwienia, jeśli czasem z naszego stołu zniknie kawałek masła lub zawartość kubeczka śmietanki, a kot oblizuje się z zadowoleniem. Tylko w bardzo rzadkich przypadkach występuje wówczas biegunka, której sprawcą jest zresztą nie tłuszcz, lecz zawarty w śmietance cukier mleczny. Oczywiście jeśli kot jest otyły, to należy mu zredukować ilość tłuszczu w pożywieniu. Z zasady nie należy kotu podawać żadnych tłuszczów pochodzących z wątrób ryb morskich. Tłuszcze takie z powodu wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych szybko jełczeją, a u wrażliwych kotów mogą powodować tzw. chorobę zespołu żółtego tłuszczu (panstealitis). Poza tym zawierają dużą ilość witaminy A, która po przedawkowaniu może wywoływać zmiany w kręgosłupie szyjnym. Organizm kota nie potrafi przetwarzać zawartego w tłuszczach roślinnych kwasu linolowego na niezbędny kwas arachidonowy, który musi otrzymywać w tłuszczu zwierzęcym. Niedobór kwasu arachidonowego objawia się suchością i łuszczeniem się skóry. Tego rodzaju objawy występują głównie u kotów żywionych pokarmem suchym. Tłuszcz drobiowy zawiera duże ilości kwasu arachidonowego. Tak więc dodanie do pokarmu pół łyżeczki gęsiego smalcu wpływa dodatnio na skórę i sierść.

[edytuj] Związki mineralne

Związki mineralne, jak wapń i fosfor, muszą być podawane w odpowiednim wzajemnym stosunku. Ponieważ mięso zawiera dużo fosforanów, więc koty, które nie jedzą kości (np. z upolowaną myszą), muszą dodatkowo otrzymywać wapń. Wapń i fosfor wymieniane są zazwyczaj razem, gdyż ich wzajemny stosunek odgrywa podstawową rolę w prawidłowej budowie kości. Stosunek wapnia do fosforu w pokarmie powinien wynosić 1:1 u dorosłych i 1,5:2 u młodych kotów. Mięso zawiera stosunkowo dużo fosforu, a mało wapnia, natomiast w przypadku kości jest odwrotnie. Kot pożerający mysz lub ptaka razem z kośćmi otrzymuje pożywienie o właściwym stosunku wapnia do fosforu. Jeśli natomiast jest karmiony tylko mięsem, to na dłuższą metę powstaje u niego niedobór wapnia, a nadmiar fosforu. Stanowi to przyczynę rozpadu tkanki kostnej i skłonności do złamań, a także, zwłaszcza u młodych kotów, do skrzywień kręgosłupa. Należy też dodać, że koty syjamskie cechuje gorsze wykorzystanie wapnia niż przez inne rasy, stąd są one szczególnie wrażliwe na niedobór tego pierwiastka. Dlatego dietę mięsną kota należy uzupełniać pokarmem o dużej zawartości wapnia, jak produktami mlecznymi, kośćmi, mączką kostną lub preparatami wapnia poleconymi przez lekarza weterynarii. Za podstawę należy przyjąć, że 100 g mięsa musi być uzupełnione 0,5 g wapnia. Bardzo dobrym uzupełnieniem pokarmu sporządzonego w domu są kości. Nie mogą być one ani zbyt twarde, ani też zbyt kruche. Warunki te spełniają kości szyjek drobiowych i kości cielęce. Chcąc je rozdrobnić koty muszą je dokładnie pogryźć. Tak więc dodatkową korzyścią ich podawania jest zapobieganie powstawania kamienia nazębnego. Z powodu niebezpieczeństwa zakażenia salmonellami szyjki drobiowe należy podawać po uprzednim ugotowaniu, kości cielęce natomiast mogą być spożywane na surowo. Stare koty, które nie chcą jeść kości lub nie mogące ich dobrze pogryźć ze względu na dolegliwości zębowe, muszą otrzymywać dodatek mączki kostnej lub tabletki wapnia (zalecone przez lekarza weterynarii). Należy jednak i wtedy pamiętać o zachowaniu prawidłowego stosunku wapnia do fosforu, tzn. aby wapń również nie został przedawkowany!

[edytuj] Substancje balastowe

Substancje balastowe, jak np. otręby pszenne, wpływają pozytywnie, głównie u starszych kotów, na regularne wypróżnianie się. Otręby pszenne są pokarmem wpływającym na pobudzenie procesów trawiennych (ruchów robaczkowych jelit), zwłaszcza u starych kotów ze skłonnością do zaparć. Aby jednak działały skutecznie, muszą być zawsze uprzednio namoczone w wodzie. Tak więc 1, 2 łyżeczki otrąb moczymy w 3-4 łyżkach wody i po pewnym czasie tę papkę dodajemy do normalnego pokarmu. Podawanie otrąb stymuluje regularne wypróżnianie się zwierząt.

[edytuj] Trawa

Zjadanie trawy pomaga w pozbyciu się z żołądka włosów połkniętych podczas czyszczenia się kota. Włosy dostające się do żołądka w czasie czyszczenia się kota mogą zbijać się w kłęby powodujące poważne zaburzenia trawienne połączone z wymiotami, a czasem nawet z niedrożnością jelit. Koty wypuszczane na dwór zjadają grubo włókniste gatunki traw pomagające im w zwracaniu połkniętych włosów. Także koty trzymane wyłącznie w domu wymagają takiego "środka wymiotnego". W sklepach zoologicznych można czasem kupić kocimiętkę w pojemnikach do hodowania w domu. W sklepach ze zdrową żywnością możemy natomiast nabyć skiełkowane żyto, które również hodujemy w domu. Koty chętnie zjadają też zielistkę, która jest szybko rosnącą i nie trującą rośliną pokojową

[edytuj] Drobne "grzeszki" żywieniowe

Popełnianie niewielkich grzeszków żywieniowych zwiększa radość życia zwierzęcia i wzmacnia jego odporność na choroby. Istnieje zasada, że wszystko to, co kotu smakuje (z wyjątkiem używek, jak alkohol i kawa), może być przez niego w określonej ilości zjadane. Może to być na przykład trochę masła ze śniadania, kawałek kiełbasy lub czekolady. Podobnie jak to się dzieje u ludzi, małe grzeszki kota nie przynoszą mu szkody, a przyczyniają się do zwiększenia radości życia, a tym samym odporności zwierzęcia przeciw różnym chorobom zakaźnym. Dopiero gdy owe uchybienia zaczynają nadmiernie często się powtarzać, to wraz z upływem czasu wpływają negatywnie na organizm zwierzęcia. Wszystko to odnosi się oczywiście do zdrowych kotów. Niektóre bowiem schorzenia wymagają zachowania ścisłej diety określonej przez lekarza weterynarii.

[edytuj] Żywienie młodych kotów

Młode, rosnące koty wymagają pokarmu pełnowartościowego, bogatego w białko i łatwo strawnego. Szczególne znaczenie dla rozwoju kośćca ma podawanie odpowiedniej ilości związków mineralnych. Żywienie bardzo młodych kotów, tj. po ukończeniu ósmego tygodnia życia, nie różni się w sposób zasadniczy od żywienia zwierząt dorosłych. Aby już od wczesnej młodości przyzwyczaić zwierzę do różnych pokarmów, należy żywić je w sposób możliwie urozmaicony. Koty bowiem w późniejszym wieku akceptują jedynie taki pokarm, jaki nauczyły się jeść w młodości. W pierwszych tygodniach życia pożywienie powinno składać się z pełnowartościowego białka i być łatwo strawne. Do takiego pokarmu zalicza się gotowane jajo, siekane mięso, gotowaną rybę, twaróg wymieszany z ryżem, namoczone płatki kukurydziane lub płatki zbożowe dla kotów. Gdy sprowadzamy do domu kotka, ważne jest uzyskanie informacji dotyczącej jego dotychczasowego sposobu żywienia. Nagła bowiem zmiana pokarmu może wywołać u niego zaburzenia trawienne i biegunkę. Tak więc na początku podajemy kotu pokarm, do jakiego był przyzwyczajony, a następnie stopniowo przyuczamy go do pożywienia, jakie my zamierzamy mu podawać. Nie zapominajmy o dostarczeniu młodemu zwierzęciu odpowiedniej ilości związków mineralnych. Mają one szczególne znaczenie właśnie w okresie wzrostu i tworzenia się tkanki kostnej. Od dziewiątego tygodnia życia wystarczy podawanie pięciu posiłków dziennie. Następnie do dziewiątego miesiąca życia liczbę posiłków ograniczamy stopniowo do dwóch. Po tym czasie żywimy młodego kota jak dorosłe zwierzę.

[edytuj] Odchów osieroconych kociąt

Mleko kocie zawiera znacznie więcej białka i tłuszczu niż mleko krowie. Dlatego żywienie osieroconych kociąt wyłącznie mlekiem krowim prowadzi do powstawania ogromnych niedoborów pokarmowych. Rozcieńczanie wodą mleka krowiego doprowadza do śmierci głodowej kociąt. Jeśli kotka nie jest w stanie wykarmić swoich młodych, to należy próbować samemu je odchować. Lekarz weterynarii poinformuje nas na temat preparatów zastępujących mleko kocie. tj. odznaczających się podobnym do niego składem. Podawanie samego krowiego mleka nie jest wystarczające, gdyż zawiera ono zdecydowanie mniej białka i tłuszczu niż mleko kocie. Jeśli akurat nie możemy nabyć preparatu zastępczego (np. w czasie świąt), to 1 l mleka krowiego wzbogacamy 1/8 l śmietanki i podajemy je kotkom. Jest to jednak tylko rozwiązanie doraźne, które może być stosowane przez 1, 2 dni. Potem musimy zaopatrzyć się w specjalny preparat do odchowu kociąt. Temperatura mleka zastępczego powinna wynosić 38 stopni C. Temperaturę mleka sprawdzamy termometrem, aby uniknąć oparzenia jamy ustnej kotka. Odpowiednie buteleczki do karmienia kociąt otrzymamy w sklepach zoologicznych. W przypadkach nagłych możemy posłużyć się jednorazową strzykawką o pojemności 2 ml (bez igły). Przez pierwsze 7 dni życia nowo narodzone kocięta muszą być karmione co 2-3 godziny. Podczas jednego posiłku zdrowy kotek powinien wypijać około 2 ml mleka. Do czwartego tygodnia życia ilość ta wzrasta do 10 ml. Od czwartego tygodnia życia można stopniowo rozpoczynać podawanie pokarmu stałego. Jest nim np. siekane mięso, twaróg, jogurt lub przepuszczone przez maszynkę serce wołowe. Pokarm laki jest z reguły dobrze tolerowany przez organizm kociąt. Do wieku 8 tygodni powinny one otrzymywać 6 posiłków dziennie.

[edytuj] Żywienie starych kotów

Stary organizm jest z zasady znacznie mniej elastyczny i silniej reaguje na nieodpowiednie, np. niedoborowe pożywienie. Dlatego w tym przypadku szczególne znaczenie ma dobrze zbilansowana dawka pokarmowa. Jeśli zwierzę od wczesnej młodości przyzwyczajone jest do urozmaiconego pożywienia, to również i w późniejszym wieku nie będzie miało trudności z trawieniem niezbędnych składników pokarmowych pochodzących z różnych pokarmów. Koty jednostronnie żywione wzbraniają się przed przyjęciem pokarmu, do jakiego nie są przyzwyczajone. Muszą więc otrzymywać dodatkowo witaminy i związki mineralne zawarte w preparatach przeznaczonych dla kotów (o ich doborze poinformuje nas lekarz weterynarii). Nie używajmy do tego celu preparatów wielowitaminowych przeznaczonych dla ludzi. Nie odpowiadają one bowiem swoim składem potrzebom kota i szkodzą mu bardziej niż pomagają.

[edytuj] Kiedy kot jest otyły

Otyłość jest poważnym zagrożeniem dla zdrowia. Powstaje ona wówczas, kiedy kot wraz z pożywieniem otrzymuje więcej energii niż jej potrzebuje do utrzymania wszystkich czynności organizmu. Zwierzęta żyjące na wolności nigdy nie są otyłe. Zdrowe uczucie głodu i ośrodek sytości wpływają na to, że zjadają one tylko tyle pokarmu, ile ich organizm rzeczywiście potrzebuje. Dopiero wspólne życie z człowiekiem sprawiło, że wiele zwierząt domowych cierpi na otyłość. Otyłość u kotów praktycznie nigdy nie jest spowodowana wadliwą gospodarką hormonalną. Chorobliwa otyłość wywoływana oddziaływaniem gruczołów dokrewnych (zespół Cushinga) występuje u kotów niezwykle rzadko. Nadmierne nagromadzanie się tłuszczu w ciele zwierzęcia w 99% związane jest ze zbyt obfitym żywieniem, przewyższającym jego potrzeby energetyczne. Krótko mówiąc: kot tyjący lub już otyły jest zwierzęciem, które za dużo je! Dlaczego więc koty jedzą więcej niż potrzebują? Wynika to z faktu, że nasze domowe koty nie muszą już zdobywać pokarmu przez polowanie, gdyż codziennie znajdują go w swojej miseczce. Mało tego, one nie muszą go nawet gryźć. Podczas gdy dziko żyjący krewni naszego kota po pełnym napięć polowaniu z rozkoszą rozgryzają swoją zdobycz, to pokarm puszkowy naszego "ucywilizowanego" kota jest tak przygotowany, że należy go tylko łykać. Także domowe otoczenie tego niezwykle inteligentnego zwierzęcia jest monotonne i pozbawione większych emocji. Czym jest bowiem dla niego myszka zabawka w porównaniu z podniecającym polowaniem na prawdziwą mysz? Nasze miniaturowe tygryski pozbawione są możliwości "kosztowania" tysiąca zapachów, staczania walk z innymi przedstawicielami swojego gatunku o samice czy rewir i wielu innych podniecających zdarzeń, jakie są udziałem zwierząt żyjących na wolności. Otyłość jest dla kota podobnym ryzykiem dla zdrowia, jak dla ludzi. Znacznie częściej występują wtedy takie niekorzystne objawy, jak nadmierne obciążenie układu krążenia wieńcowego i stawów, zmiany naczyniowe spowodowane podwyższonym poziomem cholesterolu we krwi, uszkodzenie wątroby czy też zaburzenia trawienne, w krańcowych przypadkach połączone z ostrą niedrożnością jelit wywołaną twardym, "kostnym" kałem. W ostatnich latach coraz częściej u kotów obserwowane są przypadki cukrzycy spowodowanej zanikiem komórek trzustki produkujących insulinę z powodu nadmiernej podaży węglowodanów w pokarmie. Chore koty w najlepszym wypadku skazane są na pozostawanie przez całe życie na ostrej diecie. Często jednak tylko codzienne wstrzyknięcia insuliny są w stanie uratować im życie. Ale przecież do takiego stanu nie powinno nigdy dochodzić! Ilość pożywienia nie przekraczająca potrzeb pokarmowych jest wyrazem prawdziwej miłości do zwierząt, gdyż nie dopuszcza do powstania u nich chorób cywilizacyjnych. Jeśli jednak kot jest już za gruby, to musi bezwzględnie schudnąć. Kot chudnie wolno, ale regularnie, bez obciążania serca, układu krążenia lub wątroby. Poniżej znajdują się przykładowe diety. Dieta jest pełnowartościowa, tak że nie zachodzi konieczność uzupełniania jej preparatami witaminowymi. Należy jednak dokładnie trzymać się podanych w niej ilości składników karmy. Mięso powinno być odważane na wadze kuchennej. Ostatni posiłek musi być podawany nie później niż o godz. 18.00. Jedzenie bowiem o zbyt późnej porze tuczy! W żadnym wypadku nie wolno podawać kotu dodatkowego pokarmu (nawet w najmniejszych ilościach). Pamiętajmy, że zwierzę cierpi na otyłość i związane z nią zaburzenia trawienne. Dodatkowe kilogramy obniżają jego aktywność ruchową, a tym samym odbierają mu radość życia, stanowią też poważne ryzyko utraty zdrowia i skracają życie. Aby organizm nie przystosował się do obniżonych ilości pokarmu przez obniżenie poziomu przemiany materii, raz w tygodniu (np. w niedzielę) należy urządzić "dzień obżarstwa", czyli podawać kotu wszystko to, co lubi i w ilości, jaka mu odpowiada. W ten sposób przemiana materii zostanie od nowa pobudzona i zwierzę będzie szybciej chudło, pod warunkiem konsekwentnego przestrzegania diety w pozostałe dni tygodnia.

[edytuj] Przykład diety odchudzającej dla kotów z zaburzeniami trawiennymi i zaparciem

Poniedziałek

rano: 100 g filetów rybnych (gotowanych lub duszonych) wieczór: filiżanka pełnego mleka wymieszana z łyżką otrąb pszennych

Wtorek

100 g siekanej wołowiny surowej lub lekko przysmażonej (w zależności od przyzwyczajeń kota); do smażenia używamy 1/2 łyżeczki smalcu gęsiego, 1/2 łyżeczki cukru mlecznego, 1 łyżka gotowanego nie łuskanego ryżu; porcję tę dzielimy na dwa posiłki

Środa

rano: 100 g wątroby wołowej surowej lub gotowanej wieczór: 1 filiżanka pełnego mleka wymieszanego z łyżką otrąb i łyżeczką płatków drożdżowych

Czwartek

100 g mięsa indyczego lub kurzego ugotowanego w 1/4 l wody i szczyptą soli; do rosołu dodajemy żelatynę i oziębiamy; dodajemy do tego mięso drobiowe i łyżkę otrąb pszennych. Rozdzielamy na dwa posiłki

Piątek

rano: 100 g surowego serca wołowego, 1 lekko kopiasta łyżka zbożowych płatków dla kotów wieczór: 1 filiżanka pełnego mleka wymieszanego z łyżką otrąb pszennych

Sobota

rano: 100 g surowej wołowiny, 1 lekko kopiasta łyżeczka płatków drożdżowych wieczór: 1 żółtko, 1 łyżeczka cukru mlecznego, 1 łyżka śmietanki; wszystko dobrze mieszamy

[edytuj] Przykład diety odchudzającej dla kotów nie cierpiących na zaparcie

Poniedziałek

rano: 50 g wędzonej ryby (np. makreli, szprotek) wieczór: kubek naturalnego jogurtu

Wtorek

100 g surowej lub lekko przysmażonej siekanej wołowiny (do smażenia używamy 1/2 łyżeczki gęsiego smalcu), 1 łyżeczka płatków drożdżowych, 1 łyżka ugotowanego na miękko łuskanego ryżu; porcję dzielimy na 2 posiłki

Środa

rano: 100 g ugotowanego (białego) mięsa kurzego z rosołem, 1 łyżka ugotowanego ryżu; przed podaniem rosół, mięso i ryż dobrze ze sobą mieszamy wieczór: 1 kubek jogurtu naturalnego lub owocowego (w zależności od gustu kota)

Czwartek

rano: 50 g wątroby (surowej, ugotowanej lub przysmażonej), 1 łyżka tłustego twarogu wieczór: 50 g wątroby, 1 żółtko, 1 łyżka zbożowych płatków dla kotów; wszystko dobrze mieszamy dodając ewentualnie trochę wody, aby połączyć płatki z mięsem.

Piątek

rano: 50 g surowej lub gotowanej wołowiny (w postaci gulaszu lub mięsa w rosole), 1 łyżeczka gęsiego smalcu, 1 łyżeczka płatków drożdżowych wieczór: 50 g duszonej ryby, 1 łyżka tłustego twarogu

Sobota

rano: 50 g serca wołowego surowego lub ugotowanego, 1 żółtko wieczór: 50 g ugotowanego mięsa kurzego lub indyczego, 1 łyżka ugotowanego łuskanego ryżu, 1 łyżka śmietanki

Naturalnie poszczególne dawki pokarmu mogą być podawane w innej kolejności. Jeśli któregoś dnia brak nam czasu na przygotowanie posiłku dla kota, możemy mu podać gotowy pokarm odchudzający w puszkach (zapytajmy o niego lekarza weterynarii). Pokarm taki zawiera wszystkie potrzebne kotu składniki pokarmowe, a także odznacza się wysoką zawartością surowego włókna, tak że zwierzę nasyca się bez spożywania zbyt wielu kalorii.

Źródło: Doris Quinten-Graef, Co dolega mojemu kotu?, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1997


Wpisany przez Agata 
źródło: http://koty.agatka.maniak.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota