Jak przygotować się na przyjęcie Kota

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Zanim weźmiesz do domu kota, musisz sobie najpierw odpowiedzieć na kilka istotnych pytań.

Po pierwsze należy sobie uświadomić, że kot to bardzo subtelne i wrażliwe stworzenie. Kotu nie można nic narzucać, nie nadaje się do tresury. Jeśli więc szukasz zwierzęcia, które całkowicie Ci się podporządkuje, to kot nie jest dobrą opcją. Wybierz psa.

Po drugie, należy przyjąć do wiadomości, że mieszkanie z kotem pod jednym dachem wiąże się z.. dużą ilością kociej sierści:) Będzie wszędzie: na ubraniach, dywanie, w zupie i różnych innych miejsach o których nawet byś nie pomyślał:) Kolejna kwestia: jak zniesiesz drobne ubytki w meblach? Kot musi ścierać swoje pazury. Często jednak zamiast pięknego drapaka prosto ze sklepu wybiera ulubiony fotel lub boazerię w przedpokoju. Jeśli wykażesz się jednak odrobiną silnej woli zawsze można zwierzę oduczyć niechcianych zachowań. A przynajmniej spróbować:)

Po trzecie, czy będziesz mieć czas żeby dobrze się zatroszczyć o kotka: odpowiednie karmienie, opieka weterynaryjna i dostarczanie rozrywki? Warto wziąć od razu dwa koty, jeśli tylko istnieje taka możliwość. Koty bardzo cenią sobie towarzystwo drugiego osobnika.

Zdecydowałeś się, że chcesz kota? Serdecznie gratuluję:) No to pozostaje tylko pytanie skąd go wziąć. W prasie jest mnóstwo ogłoszeń typu: oddam kotki w dobre ręce. Ja polecam odwiedzenie schroniska. Gorąco namawiam do adopcji dorosłych kotów, które mają mniejsze szanse na znalezienie domu niż kocięta. Takie kotki bardzo tęsknią do swojego człowieka, po okazaniu odrobiny miłości na pewno się odwdzięczą. Są już najczęściej wykastrowane, więc nie musimy się sami o to troszczyć. Bardzo przestrzegam przed kupowaniem kotów "rasowych, ale bez rodowodu". Jeśli kot jest rasowy to ma rodowód koniec kropka. Kot kupiony od hodowcy posiada książeczkę zdrowia, rodowód (którego koszt wystawienia nie jest wysoki), jest odrobaczony i posiada komplet szczepień. Hodowca przestrzega praw związku do którego należy. Natomiast w przypadku kotków "rasowych bez rodowodu" mamy do czynienia z tzw. pseudohodowlą, która pozostaje poza wszelką kontrolą. Kotki są ciągłymi miotami eksploatowane do granic możliwości. Kocięta są sprzedawane z kartonu na bazarze dla zysku, najczęściej przed ukończeniem trzeciego miesiąca życia. Brak rodowodu tłumaczony jest obniżeniem kosztu kociaka, co jest oczywistą nieprawdą. Pseudohodowle są złe, nie daj im zarobić.


Teraz przejdźmy do rzeczy, które muszą się znaleźć w Twoim domu przed przybyciem nowego lokatora.

Kuweta
Kuweta

Przede wszystkim potrzebna będzie kuweta i dobry żwirek. Osobiście polecam Cat's Best Eco Plus. Nie jest może najtańszy, ale bardzo dobrze zbryla i wchłania zapachy. Zużyty żwirek można wyrzucać do muszli klozetowej, co ma duże znaczenie jeśli kuweta stoi w ubikacji. Kuwetę należy ustawić w jakimś ustronnym miejscu, tak żeby kot miał chwilę spokoju:) - jeśli jest to łazienka należy zamontować specjalne drzwiczki lub po prostu wyjąć kratkę wentylacyjną. Na rynku są dostępne kryte kuwety w kształcie małej budki, ale nie wszystkie koty mogą chcieć z niej korzystać. Koty bardzo szybko załapują do czego służy kuweta. Małego kotka umieszczamy tam zawsze po posiłku. Kotka bacznie obserwujemy w początkowych godzinach i jeśli zacznie siusiać w inne miejsce, szybko przenosimy go na żwirek. Zwierzęta zwykle zasypują swoje odchody, więc trochę żwirku na pewno wydostanie się na zewnątrz. Należy pamiętać jeszcze o jednej rzeczy: jeśli mamy duże mieszkanie, a mały kotek nocuje daleko od kuwety, to zwyczajnie może nie zdążyć. Rozwiązaniem może być umieszczenie małego tymczasowego pojemnika z żwirkiem niedaleko miejsca, gdzie kotek przebywa nocą.

Metalowa miska
Metalowa miska

Trzeba też zaopatrzyć się w miski, najlepiej dwie metalowe, niezbyt duże, z gumową podkładką u dołu zapobiegającą przesuwaniu się. Jedną miskę przeznaczamy na suchą karmę, drugą na "mokrą". Wodę najlepiej podawać kotu w wysokim fajansowym naczyniu, które codziennie myjemy i napełniamy na nowo. Kot musi dużo pić, a z reguły z miski nie lubi tego robić. Słup wody jest tam niewysoki, woda szybko się brudzi i staje się nieatrakcyjna. Polecam rozstawić kilka takich naczyń w domu, np. na parapetach. Często obserwuje mojego kota jak popija wodę z różnych naczyń, które akurat nie do tego w danym momencie służą:) Raczej nie ma się co łudzić, że kot będzie jadł prosto z miski: przeważnie wyciąga większe kąski i odchodzi z nimi na bok, gdzie w spokoju je konsumuje. Miski kładziemy na podłodze w kuchni w jakimś ustronnym miejscu. Można podłożyć pod spód podkładkę do talerzy, co ułatwi utrzymanie tam czystości.

Zgrzebełko
Zgrzebełko


Do czesania kotka dobrze nadaje się małe zgrzebełko, którym dość dokładnie można wyczesać futerko. Jeśli kotek jest niewychodzący, to warto się również zaopatrzyć w obcęgi do przycinania pazurów. Pazurki przycinamy pod lekkim skosem i nie za krótko (!), gdyż początkowy ich odcinek jest ukrwiony. Warto się przed pierwszą taką operacją poradzić weterynarza.




Przydałoby się również coś do transportu, chociaż w ostateczności może posłużyć zwykła torba podróżna. Nie polecam wiklinowych koszyczków, bo trudno je potem w razie czego wyczyścić.



Myślę, że na początku spokojnie można sobie darować wszelkiego rodzaju poduszki, kocyki czy kojce dla kota:) Raczej będzie spał tam, gdzie mu się spodoba. Chyba że masz duuużo samozaparcia i cierpliwości;)

Obroża z zatrzaskiem i paskiem odblaskowym
Obroża z zatrzaskiem i paskiem odblaskowym
Szelki na zatrzask
Szelki na zatrzask


Dla wychodzącego kota konieczna jest elastyczna obroża zawierająca dane kontaktowe właściciela. Najlepiej jeśli zawiera element odblaskowy, żeby kot był dobrze widoczny o zmierzchu. Można również zaryzykować szelki i smycz, ale nie wszystkim kotom to się spodoba:) Polecam szelki na zatrzask, a nie na zapięcie typu sprzączka i dziurki. Zapinanie takich szelek trochę trwa i kot zdąży się w tym czasie trzy razy zdenerwować. Przy zapięciu na zatrzask jedym sprawnym ruchem szybko to załatwimy.


Kolejnym elementem kociego wyposażenia jest miejsce do drapania. Można kupić w sklepie zoologicznym specjalne deski owinięte sznurkiem sizalowym. Przykręcamy je w domu na odpowiedniej wysokości, tak żeby kot stojący na tylnych nogach mógł swobodnie po niej drapać. Dla zachęty można ją spryskać jakimś kocim "przywabiaczem". Można również pokusić się o większego, piętrowego drapaka. Mój Kotek lubi się na takim wylegiwać i obserwować świat przez okno. W lecie wystawiam go na balkon, w wiklinowej budce chowa się przed upałem, a wieczorem wskakuje na wyższe piętra.


Małego kotka koniecznie trzeba odrobaczyć i najlepiej też zaszczepić przeciwko kocim chorobom. Pierwsza dawka podawana jest po odrobaczeniu, następna po miesiącu, a trzecia po czterech miesiącach od podania pierwszej dawki. Kolejne szczepienia przeprowadza się co roku. Jeśli Twój kot jest wychodzący to warto go zaszczepić przeciwko wściekliźnie, chociaż to nie jest wymagane przez polskie prawo. Konieczne też będzie podanie preparatu przeciwko pchłom i kleszczom.

Jeśli bierzesz do domu drugiego kota, to przygotuj się na kilka dni podchodów i wzajemnej kociej nieufności. Różne są sposoby: niektórzy izolują początkowo oba koty organizując kontrolowane spotkania, inni idą na żywioł pozostawiając kwestie dogadania się zwierzętom. Po paru tygodniach wszystko będzie jasne: albo się pokochają, albo będą ignorować do końca:)


Zdjęcia do artykułu pochodzą z witryny zoologicznego sklepu internetowego animalia.pl


źródło: http://koty.agatka.maniak.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota