Jak przekonać psa do noszenia kagańca?

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Mam roczną sukę posokowca bawarskiego. Często jeździmy autobusami, więc zdaję sobie sprawę z tego, że pies powinien mieć kaganiec. Mimo że suka jest przyjaźnie nastawiona, nie wszyscy kierowcy chcą takiego psa wpuścić do pojazdu (rozumiem ich... przepisy). Jak była jeszcze szczeniakiem zakupiliśmy dla niej nylonowy kaganiec, który zakładała chętnie, niestety po chwili przejeżdżała przez całe podwórko lub przystanek na pysku. Zwieszała głowę i nie reagowała na żadne polecenia, wyglądało to jakby cała uwagę i energię skupiała na kagańcu bojąc się, że uszkodzi swój cenny organ - nos. Po dłuższej chwili zdejmowaliśmy go. Była wtedy apatyczna i zmęczona (nawet jak kaganiec miała założony tylko kilka minut). Nie pomogły nagrody ani karcenie. Nie wiem, czy w tym przypadku jest sens zakupu metalowego kagańca? neta2w1

Przyzwyczajenie psa do kagańca to ważna rzecz i naprawdę można to zrobić unikając niechęci czy walki z Waszą suczką - pod warunkiem, że będziecie konsekwentni i poświęcicie nieco czasu na wykonanie kilku prostych i sprytnych ćwiczeń. Zacznijmy jednak od wyboru kagańca. Najmniej komfortowe i użyteczne na co dzień są niestety właśnie kagańce nylonowe. Nie zapewniają odpowiedniej wentylacji (ważne zwłaszcza w upały!) utrudniają otwieranie pyska i dyszenie, no i są ciasne. Można ich używać krótko, na przykład w sytuacji badania w gabinecie weterynaryjnym, lecz zdecydowanie nie powinny być codziennym kagańcem spacerowym. Do tego celu najlepsze są kagańce koszyczkowe metalowe lub z tworzywa sztucznego. Te ostatnie są nawet lepsze od metalowych, bo chronią nas ludzi przed przypadkowym bolesnym uderzeniem, na przykład w czasie zabawy (jeśli ktoś dostał metalowym kagańcem w goleń, wie o czym mówię). Kagańce koszyczkowe nie mają wspomnianych wyżej wad kagańca nylonowego - pies może swobodnie dyszeć, a jego „cenny organ” ma zapewnione maksimum komfortu - a poza tym łatwo jest utrzymać je w czystości - wystarczy umyć mydłem pod bieżącą wodą. Kaganiec powinien być oczywiście właściwie dobrany, dlatego warto udać się z suczką do sklepu dla zwierząt oferującego szeroki wybór i na miejscu pod okiem dobrego sprzedawcy wybrać właściwy rozmiar i kształt. Jak zatem przyzwyczaić twoją suczkę do noszenia kagańca, by nie broniła się przed nim, a nawet chętnie dawała go sobie nakładać? Przez pierwszych kilka dni po prostu pokazujcie psu kaganiec. Za każdym razem okazujcie mu przy tym maksimum uwagi i radosnego podniecenia, nagradzajcie ulubionymi smakołykami i zabawą dbając o to, by cała frajda kończyła się wraz ze zniknięciem kagańca. Jeśli suczka zacznie okazywać radość, kiedy bierzecie do ręki kaganiec zacznijcie wkładać do niego smakołyki. Zachęcajcie suczkę, by wsunęła pysk do kagańca i wydobyła nagrodę. Kiedy i to się uda (po odpowiedniej ilości powtórzeń) zacznijcie przytrzymywać kaganiec na pysku psa karmiąc go wsuwanymi między kratki smaczkami. Jeśli suczka to zaakceptuje, zacznijcie podawać smakołyki co kilka lub kilkanaście sekund. Zacznijcie zapinać pasek kagańca najpierw na krótko, a potem na coraz dłużej, nagradzając psa w czasie, gdy nosi kaganiec. Smakołyki możecie z czasem podawać coraz rzadziej zastępując je też częściowo innymi nagrodami, na przykład wyjściem na spacer. Jeśli noszenie kagańca skojarzycie z samymi przyjemnościami, już sam jego widok zacznie wprawiać psa w radosną ekscytację.


autor: Andrzej Kłosiński http://www.coape.pl/



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota