Doberman (szkoleniowiec - Leonard Wach)

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Artykuł został opracowany przez Pana Leonarda Wacha wieloletniego szkoleniowca psów.

Historia

Ojczyzną tego pięknego psa są Niemcy. Ponad sto lat temu poborca podatkowy w miasteczku Apolda w Turyngii dzięki umiejętnym krzyżówkom otrzymał pierwsze okazy tej rasy. Przodkami tego psa są pinczer, dog niemiecki, beauceron i rottweiler. Pierwsze dobermany łączyły cechy psa stróżującego ze znakomitym węchem psów myśliwskich. Były wykorzystywane przez wojsko i żandarmerię, pełniły też służbę podczas pierwszej wojny światowej. W pewnym okresie doberman cieszył się w Polsce dużą popularnością. Obecnie nieco ona spadła, ponieważ nie jest to pies dla każdego, o czym wielu jego posiadaczy zdążyło się przekonać.

Cechy psychofizyczne

Wzrost: pies – 65–70 cm, suka – 63–67 cm; masa ciała: 20–26 kg. Jest okazałym, silnym, harmonijnie zbudowanym psem o dostojnym wyglądzie. Cechuje go odwaga, popęd do walki i obrony, nieustępliwość, nieufność wobec obcych, bojowość, ciętość, przywiązanie do jednego pana, skłonność do dominacji, agresja, czujność, zwinność, szybkość i błyskotliwość w ataku, zdolność rozpoznawania rzeczywistego zagrożenia, odporność na ból, strzały i huki.

Przeznaczenie

Jego przeznaczenie zostało w przeszłości jednoznacznie określone, ale czasy się zmieniły i uległo ono pewnemu zmodyfikowaniu. Najczęściej wykorzystywany jest do obrony i stróżowania. To ostatnie zajęcie może jednak wykonywać tylko w ciepłych porach roku, ponieważ jego odporność na zimno jest ograniczona. Już od szczenięcia potrafi przejawiać dumę oraz skłonności przywódcze, nie znosi obecności innych psów w domu. Powinien być zakwaterowany w mieszkaniu, bo nawet latem kojec nie jest odpowiednim miejscem dla tego pięknego i czystego czworonoga. Uznaje przywództwo tylko jednego pana, innych członków rodziny potraktuje z typową dla siebie wyniosłością. Nie oznacza to, że do pozostałych domowników będzie się odnosił wrogo. Doberman właściwie socjalizowany na pewno stanie się pełnoprawnym członkiem ludzkiego „stada” i współżycie z nim będzie się układało poprawnie. Ma on często złą opinię, ponieważ niektórzy właściciele nie wychowują go na przyjaznego czworonoga, lecz celowo rozbudzają w nim agresję, co nie sprzyja ułożeniu z nim poprawnych stosunków. Jeśli ma spełniać rolę psa obronnego, dzieci raczej nie powinny mieć z nim bezpośredniego kontaktu. W przeciwieństwie do psów wielu innych ras doberman nie jest skłonny do zabawiania naszych pociech, nie będzie też otaczał ich opieką. Pełne zadowolenie przyniesie ludziom prowadzącym aktywny tryb życia, zupełnie nie nadaje się dla leniuchów i wygodnickich. Z chęcią będzie nam towarzyszył na wycieczkach rowerowych i na długich spacerach terenowych, które wymagają wysiłku i dobrej kondycji. Jeśli zaakceptuje przewodnika, będzie mu bezgranicznie wierny i oddany. Doskonal sprawdzi się jako pies obronny, zapewni nam ochronę w każdym miejscu i okolicznościach. Zdecydowanie stanie w obronie swojego pana i nie przerwie akcji obronnej do odwołania lub pokonania przeciwnika. Na chroniony przez niego teren nikt nie przedostanie się niezauważony, a jeśli będzie próbował, zostanie zaatakowany i obezwładniony. Należy zdawać sobie sprawę, że nigdy nie zrobimy z tego żywego i dumnego czworonoga kanapowca i pochlebcy. Na pewno nie jest on psem dla każdego, bowiem wymaga przewodnika sprawnego fizycznie, konsekwentnego i zdecydowanego. Po przeszkoleniu dobermana należy stale egzekwować dyscyplinę i powtarzać z nim przerobione w przeszłości ćwiczenia.

Edukacja

Już na wstępie chcę przestrzec, że jest to jedna z ras najtrudniej poddających się wychowaniu i szkoleniu. Aby przekonać dobermana do siebie, należy poświęcić mu dużo czasu i wysiłku. Wyniki będą uzależnione zarówno od jego charakteru i predyspozycji, jak i postępowania wychowawcy. Psy bojaźliwe, zbyt nerwowe i agresywne powinny być eliminowane z hodowli, dlatego przed kupnem należy porozmawiać z fachowcem, który wybierze się z nami do hodowcy i sprawdzi cechy psychiczne szczenięcia. Do domu zabieramy je, kiedy ma 7–8 tygodni, natychmiast przystępujemy do jego wychowywania. W czasie najintensywniejszego rozwoju psychicznego psa (do czwartego – piątego miesiąca jego życia) musimy zrealizować z nim podstawowy program wychowawczy. Jeśli tego nie zrobimy, będzie próbował narzucić nam swoją wolę, do czego nie można dopuścić. Doberman musi wiedzieć, kto jest w rodzinie najważniejszy i komu się ma podporządkować. Nie nastąpi to jednak z dnia na dzień, lecz wymagać będzie codziennych ćwiczeń, zdecydowania i konsekwencji. Każde polecenie musi zostać przez dobermana bezwzględnie wykonane niezależnie od miejsca i okoliczności, choćby nawet miał zrobić to niedokładnie. Do kuchni nie ma on wstępu, również kanapy i fotele są dla niego miejscami zakazanymi. Tam może przebywać tylko jego pan i jemu najbliżsi. Psu, który znajduje się najniżej w rodzinnej hierarchii, dostępne jest legowisko. Może je opuścić, ale tylko na polecenie wychowawcy. Karmiąc młodego psiaka, przyzwyczajamy go do spożywania posiłku na rozkaz oraz tego, że zabieramy mu miskę z jedzeniem lub kość z pyska. Wspomniane ćwiczenia mają na celu okazanie mu naszej dominacji nad nim. Do szkolenia w zakresie posłuszeństwa przystępujemy, kiedy pies ma 4–5 miesięcy, jeszcze w czasie procesu wychowawczego. Uczymy go siadania, warowania, chodzenia przy nodze, pozostawania i przychodzenia na zawołanie. W tym okresie codzienne treningi będą krótkie, najwyżej kilkunastominutowe. Kiedy pies ma 9 miesięcy, realizujemy program z pełnym obciążeniem. Przypominam, że doberman niechętnie wykonuje rozkazy, potrafi być oporny i niejednokrotnie buntowniczy. Nie oznacza to, że jest psem tępym, bo inteligencją nie odbiega od standardów, ale jego charakter sprawia, że osiągnięcie celu będzie od nas wymagać pewnego wysiłku. Doberman sprawia wrażenia, jakby nauka go nie interesowała. Ciągle się rozprasza i węszy, a przy nodze chodzi w pewnym oddaleniu od nas. Nie potrafi się tak „przykleić” do wychowawcy jak owczarek niemiecki. Brutalnością i zbędną przemocą niewiele zdziałamy, należy raczej pracować z dobermanem systematycznie i konsekwentnie żądać od niego wykonywania rozkazów. Jeśli się on już „przełamie”, praca z nim okaże się prawdziwą przyjemnością. Taki moment po pewnym czasie nastanie. Do szkolenia specjalistycznego przystępujemy dopiero wtedy, gdy doberman perfekcyjnie opanuje wszystkie elementów z posłuszeństwa. Przygotowanie obronne powinniśmy realizować pod kierunkiem doświadczonego tresera.


Autor: Leonard Wach



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota