Dlaczego pies po przeszkoleniu, nie potrafi chodzić przy nodze?

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Odpowiada Pan Leonard Wach wieloletni szkoleniowiec psów.


Problem

Witam, mój owczarek niemiecki ma 2,5 roku. Jest po szkoleniu na psa towarzyszącego. Był wybitnym uczniem, wszystkie komendy realizowal po 15 godzinach szkolenia, czyli po jego połowie, czego inne psy nie umiały. Potrafi zostać w miejscu na komendę, siadać i warować na komendę wydaną z odległości gestem itp. Natomiast w życiu codziennym, (wychodzenie na dwór), nie realizuje najprostszych czynnosci, takich jak np. nie ciagnięcie na spacerze. Miał różne rodzaje kolczatek począwszy od "delikatnych" po takie z bardzo dużymi kolcami. Nie radzi sobie z nim szczególnie moja mama. Max, (tak się wabi mój pies), doskonale wie jak ma chodzić, gdyż kilka mocniejszych szarpnięć, zmian kierunków i chodzi jak przysłowiowy pies policyjny. Dlaczego nie robi tego bez przypominania skoro doskonale wie jak to robić? Pozdrawiam, Radek.


Odpowiedź

Dziwi mnie to, że pies po przeszkoleniu, nie potrafi chodzić przy nodze. Przecież jest to najprostsza czynność, jakiej można nauczyć każdego czworonoga. Szkolenie powinno odbywać się w wielu miejscach-także na ulicach. Pory dnia również powinny być zmieniane. Jeśli jest to pies rodzinny, wówczas w szkoleniu powinny brać udział inne osoby. Szkoląc w jednym miejscu i o podobnej porze, przyzwyczajamy wychowanka do wykonywania rozkazów w tym właśnie miejscu. Jest to ogólna prawidłowość, że tak nauczany pies, ignoruje polecenia w innych okolicznościach. Zamiana kolczatek nic tu nie pomoże, ponieważ problem tkwi w czymś zupełnie innym. Owczarkowi niemieckiemu kolczatka specjalnie nie dokuczy, ponieważ jest dobrze zabezpieczony własną szatą. Natomiast sposób użycia wspomnianej obroży ma tu ogromne znaczenie. Szarpiąc bez przerwy psa, zmniejszamy oddziaływanie tego mechanicznego bodźca, na który przestaje reagować. Podobnie ma się sprawa, gdy ciągle krzyczymy na niego. Podczas prowadzenia psa na smyczy, należy zwracać uwagę na jego zachowanie (przeważnie ciągnie, by w odpowiednim momencie móc temu przeciwdziałać. Proszę prowadzić wychowanka, a gdy zacznie ciągnąć, natychmiast wydajemy rozkaz "siad", by po kikunastu sekundach pójść dalej. W kolejnym przypadku, zmuszamy go do warowania. Można również natychmiast zmienić kierunek marszu o 180 stopni. Jeśli to nie pomoże, wówczas nie mamy innego wyjścia, jak zastosować ostrzejsze środki. Przypinamy smycz o długości 2,5-3 m. i rozpoczynamy marsz. Jeśli pies zaczyna wychodzić do przodu, wówczas pozwalamy mu na to, aż napnie smycz. Wówczas zatrzymujemy się i ostrym szarpnieciem zmuszamy go do zatrzymania. Po kilku takich próbach, pies będzie obserwował, czy przewodnik porusza się do przodu. Będzie to oznaką tego, że "kuracja" odniosła skutek. Do tego ćwiczenia trzeba ubrać rękawiczki oraz dobrać odpowiednio mocną smycz z solidnym zapięciem. Oczywiście, że takie szarpnięcie musi być połączone z ostro wypowiedzianym rozkazem słownym. Dobrze byłoby przeprowadzić kilka lekcji chodzenia przy nodze z mamą. Wracając do tychy szarpnięć, muszę przypomnieć, że co jakiś czas trzeba się zatrzymać bez szarpania, przy czym należy obserwować zachowanie czworonoga. Jeśli się zatrzyma, wówczas powtarzamy rozkaz "równaj" lub taki, którego Pan używa i pochwalić wychowanka.


Autor: Leonard Wach


Zapraszamy do nadsyłania listów z pytaniami do Pana Leonarda na adres: pytania@euroanimal.eu


źródło: Forum dyskusyjne serwisu Psy.EuroAnimal.eu


[edytuj] Przeczytaj też




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota