Czy podawanie łapy to objaw dominacji..

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Jestem właścicielką 2,5-rocznej spanielki bretońskiej. Obawiam się, że pomimo dobrych chęci, nie uniknęłam błędów w wychowaniu mojej suczki. Zauważyłam objawy dominacji: częste podawanie łapy (kiedy jej o to nie proszę), bardzo częste opieranie pyska o mnie, totalne ciągnięcie na smyczy, leżenie i spanie w miejscach nie przeznaczonych do tego itd. W jaki sposób zacząć pracować nad poprawieniem zachowań, aby nie stresować psa i ogólnie, żeby zrobić to w sposób prawidłowy? Pozdrawiam serdecznie i bardzo proszę o odpowiedź. g.

Skąd przyszło Ci do głowy, że zachowania, o których piszesz są zachowaniami dominacyjnymi, to znaczy służą potwierdzeniu "wyższej pozycji" psa w stosunku do Ciebie? Akurat podnoszenie łapy jest wrodzonym wzorcem zachowania manifestującym podporządkowanie, tak bowiem zachowują się małe szczeniaki wobec dorosłych psów (nota bene, właśnie dlatego tak łatwo uczymy podawania łapy). Stojąc nad psem i wymawiając coraz groźniej nic nie znaczące dla niego zaklęcie "podaj łapę!", prowokujemy skofundowanego psa do okazywania submisji w sposób, jaki ma zapisany w mózgu (przez podniesienie łapy). Kładzenie kufy na kolanach to nic innego jak potrzeba bliskości społecznej, podobnie jak spanie w pachnącym Tobą łóżku czy fotelu. Pies ciągnie na smyczy, by jak najszybciej dostać się do miejsca, gdzie może pobiegać lub coś powąchać. Z natury też chodzi szybciej niż człowiek. Tak zwana teoria dominacji, która pobrzemiewa mocno w przedstawionej interpretacji psich zachowań, jest w świetle współczesnych badań i obserwacji, delikatnie mówiąc niedorzeczna. Niestety sporo obecnej wciąż na rynku literatury poradnikowej, zwłaszcza tej sprzed kilku-kilkunastu lat, opiera się w dużej mierze na tego rodzaju błędnych poglądach. Jeśli więc czytujesz książki w rodzaju "Okiem psa" Johna Fishera (który pod koniec życia radykalnie zmienił poglądy) czy "Zapomniany język psów" Jan Fennel, możesz ich używać jako podpórek pod kiwający się stół, nie stosuj jednak zawartych w nich rad dotyczących redukcji pozycji w stadzie przez jedzenie wcześniej od psa, nie pozwalanie na wygrywanie w zabawach, nieprzepuszczanie przez drzwi przed człowiekiem, niepozwalanie na spanie w łóżku i tym podobnych cudownych sposobów na pokazanie psu, kto jest "przewodnikiem stada". Kwestionując tego rodzaju sposoby postępowania z psem, nie kwestionuję rzecz jasna potrzeby podporządkowania go poleceniom i sprawowania kontroli nad jego zachowaniem. By wychować psa i nauczyć go poprawnego z naszego punktu widzenia zachowania w różnych życiowych sytuacjach, warto przyswoić sobie kilka prostych reguł dotyczących procesów uczenia się i umieć je stosować na codzień. Sięgnij więc do któregoś z dobrych poradników dotyczących szkolenia (np. Inki Sjosten – "Posłuszeństwo na codzień" lub B. Górny, Z. Mrzewińska – "Sam wychowasz swojego psa") albo, jeszcze lepiej, weź udział w zajęciach dobrej psiej szkoły. Przestań też traktować zachowania twojej spanielki jako przejawy chęci uzyskania władzy czy przewagi nad Tobą. Takie traktowanie psa prowadzi do nieustannych konfrontacji, zabija radość wzajemnych kontaktów i życia pod wspólnym dachem.


http://www.amichien.pl/


[edytuj] Przeczytaj też




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota