Czy można zmusić psa, by polubił innego?

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Witam, jestem właścicielką 4,5-letniej suczki, mieszańca labradorki ze sznaucerem. Naszka niestety nie lubi jeenej z naszych sąsiadek - 4-letniej pitbullki i okazuje to głośnym ujadaniem, jak tylko ją widzi. Na inne psy reaguje bardzo przyjaźnie, jest chętna do zabawy, na dzieci i ludzi też nie szczeka, chyba że ktoś jest pijany albo niespodziewanie wyjdzie z ciemnej uliczki. Problem jest w tym, ze właściciel pitbulla grozi mi, iż zgłosi na policję, że mam niebezpiecznego psa, grozi mandatami, a nawet uśpieniem mojej suczki. Proszę o radę, czy mogę zmusić psa, żeby "polubił" innego? Jest to dla mnie irytująca sytuacja, gdyż właściciel pitbulla specjalnie idzie w naszym kierunku, zatrzymuje się, krzyczy i wyzywa, co jeszcze bardziej nasila szczekanie. niedopowiedzenie

Zmusić się niestety nie da. Skoro jednak niechęć do pitbullki to wyjątek, a Twoja suczka, jak piszesz, świetnie sobie radzi i lubi inne psy, jest duża szansa, że zaprzyjaźnienie suczek przebiegnie w miarę dobrze, pod warunkiem, że także druga suka jest zwierzakiem kompetentnym socjalnie i nie ma innych, poza tą sytuacją, powodów do agresji. Pierwsza, chyba najtrudniejsza część planu polega na tym, że sama będziesz musiała się zmusić do polubienia sąsiada i zjednania go sobie (kobiety mają mnóstwo sposobów, by zjednywać sobie mężczyzn, więc pozostawiam to Twojej inwencji) po to, by wyjaśnić mu jak ta trudna dla Was obojga sytuacja wygląda z perspektywy psich emocji i wyuczonych reakcji oraz zaangażować go do współpracy.

Logiczne jest, że kiedyś musiało dojść do pierwszej sprzeczki między sukami z powodów, których oczywiście nie znam. Z czasem już sama sytuacja spotkania pitbullki wyzwala na zasadzie skojarzeń negatywne emocje, których pies nie kontroluje i nie powstrzymuje się przed agresywnym zachowaniem. Z pewnością także ty, gdy zobaczysz sąsiada z jego suczką złościsz się lub boisz, przewidując możliwość kolejnej sprzeczki. Potrafisz jednak wyhamować emocje i znaleźć sposób, by uniknąć konfliktu, przynajmniej w większości sytuacji. Ważną rolę odgrywają także Wasze - właścicieli psów - emocje i reakcje, które mogą utwierdzać psa w przekonaniu, że dzieje się coś nieprzyjemnego. Skutkiem złości i agresywnego zachowania jest najprawdopodobniej to, że zabierasz sukę jak najdalej od pitbullki, co wzmacnia jej negatywne emocje i utrwala reakcje.

Druga część planu to wypracowanie pozytywnych skojarzeń wobec pitbullki poprzez stopniowe warunkowanie spokojnego zachowania w jej obecności. Takie nagradzanie spokojnego zachowania powinno odbywać się stopniowo, najpierw w dużej odległości, kiedy suczka nie przeżywa bardzo silnych emocji, następnie w coraz większej bliskości. Niestety poza suchym opisem procedury nie mogę przekazać Ci nic więcej, bo takie ustawienie pracy z psem wymaga osobistego kontaktu i demonstracji, co i jak należy robić. Możesz oczywiście próbować sama, jeśli oczywiście polubicie się z właścicielem pitbullki, któremu wyjaśnisz na czym polega problem i zaangażujesz go w jego rozwiązanie. Możesz skorzystać z pomocy behawiorysty, ale i w tym wypadku współpraca właściciela pitbulki będzie konieczna.


Andrzej Kłosiński


autor: Andrzej Kłosiński http://www.amichien.pl/



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota