Człowiek i pies (szkoleniowiec - Leonard Wach)

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Istnieje wiele wersji na temat pochodzenia psa, lecz nie ma to w obecnej chwili najmniejszego znaczenia, kto był przodkiem tego wspaniałego czworonoga. Najważniejsze jest to, że obydwa ssaki potrafiły porozumieć się w stopniu, pozwalającym nawiązać partnerskie stosunki. Nie ulega wątpliwości, że początek tej drogi był taki, że w pewnym okresie pies potrzebował człowieka, a ten z kolei nie mógł obyć się bez niego. Człowiek jako istota rozumna potrafił dostrzec przydatność psa w swoim otoczeniu ze względu na wiele pozytywnych cech tego zwierzęcia. Doskonale rozwinięte zmysły psa pozwalały człowiekowi skuteczniej i bezpieczniej zaspokajać własne potrzeby życiowe, zaś zdolność analitycznego myślenia u człowieka, zapewniły psu opiekę, wyżywienie i zakwaterowanie.

Z upływem czasu te dwa, różniące się zasadniczo ssaki, doszły do przekonania, że ich współżycie jest gwarantem dalszej egzystencji obydwu gatunków. Pies obecnie, choć „ucywilizowany”, nie zatracił instynktów, jakimi obdarzyli go przodkowie, dlatego w swoim postępowaniu kieruje się głównie nimi. Jednak trzeba pamiętać, że instynktowne zachowania psa są wzmocnione nabytymi doświadczeniami, zaś reakcje na poszczególne zdarzenia wynikają z oddziaływania bodźców przyjemnych lub nieprzyjemnych. Obydwa ssaki łączy wspólna cecha, a mianowicie wybitnie wykształcony instynkt społeczny - ani pies, ani człowiek nie potrafią żyć w osamotnieniu, dlatego te dwa gatunki łączy ze sobą nierozerwalna więź społeczna, która gwarantuje ich harmonijne współżycie.

W środowisku ludzkim pies ma wieloraką przydatność: służy nam do towarzystwa, rekreacji, pełni rolę użytkową. Wspomniana wielorakość pozwoliła mu na doskonałe wkomponowanie się w ludzkie „stado”, nie ma bowiem dziedziny naszego życia, w której ten wspaniały czworonóg stałby się zbędny. Pies traktuje rodzinę ludzką jako własną sforę, która nie musi być liczna, by zaspokoić jego psychofizyczne potrzeby. Wystarczy, że w domu znajduje się tylko jedna osoba i będzie on tak samo szczęśliwy, jak ten zamieszkujący z rodzina wieloosobową. Jednakże poprawne współżycie obydwu ssaków nie zależy tylko od dobrych chęci człowieka i instynktów psa, albowiem potrzeba czegoś więcej, by życie pod jednym dachem zamienić w niekwestionowaną przyjemność. Jak już wspomniałem wiele psich instynktów stało się dla niego zbędnymi, ponieważ nie musi zdobywać pokarmu, walczyć o terytorium oraz szukać zakwaterowania, to wszystko bowiem zapewnia mu człowiek W zamian za to pies powinien zaakceptować ludzkie normy współżycia. Aby to osiągnąć, obowiązkiem naszym jest wytłumić zbędne instynkty u czworonożnego przyjaciela i nauczyć go właściwych zachowań w środowisku ludzkim. Jedyną drogą do osiągnięcia tego celu jest fachowe wychowanie szczenięcia oraz szkolenie w odpowiednim wieku.


Autor: Leonard Wach

[edytuj] Przeczytaj też




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota