Choroby ptaszników

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Ptaszniki są zwierzętami, które rzadko chorują, być może z tego powodu wiedza na temat chorób i leczenia tych pająków jest jeszcze tak uboga. W literaturze jest jeszcze mało informacji na temat jak postępować w przypadku gdy naszego przyjaciela „coś złapie”. Z pośród wszystkich przypadłości postaram się po krótce przedstawić te najczęściej spotykane.

Spis treści

[edytuj] Nowotwory

Tak jak u ludzi czy innych zwierząt u pająków również występują nowotwory. Guzy są często nierozpoznaną przyczyną śmierci ptaszników. Niestety występują dość licznie. Z obserwacji wynika że nowotwory mają powiązanie z infekcjami u pająków, np. po urazie mechanicznym w jego pobliżu może pojawić się wybrzuszenie informujące o rozwoju guza. Jednak najczęstszym rodzajem tego schorzenia jest nowotwór odwłoka który pojawia się zwykle w tylnej jego części. Zwykle przy kądziołkach przędnych naskórek przybiera formę pęcherza i stopniowo się powiększa. Pająk nie wykazuje poza tym żadnych innych objawów. Zachowuje się normalnie, je pokarm, może przechodzić wylinki. Poza wybrzuszeniem nic nie wskazuje na to że mu coś dolega. Niestety w miarę upływu czasu choroba postępuje, pająk przestaje jeść, robi się apatyczny, słaby i w końcu umiera. Niestety na obecną chwilę nie jest znana żadna metoda na tą chorobę.

[edytuj] Grzybica i pleśń

Z tym problemem spotkał się chyba każdy , nie tylko osoby, które hodują pająki czy inne zwierzęta. Pleśń i grzyby występują prawie wszędzie i nierzadko są przyczyną wielu chorób również u ludzi. Głównymi przyczynami powstawania i rozwoju pleśni czy innych grzybów jest wilgoć połączona z ciepłem i słabą wentylacją. Bardzo dobrze rozwija się na organicznych częściach wystroju terrarium do których należą między innymi: korzenie , torf, zgniłe resztki roślin itp. Nie rzadko pleśń rozwija się na resztkach pokarmu pająka. W przypadku zauważenia pleśni w terrarium należy pająka przenieść do innego terrarium. Ważne jest aby nowy tymczasowy dom naszego pupila miał dobrą wentylację i nieco obniżoną wilgotność. To wszystko po to by nie dopuścić do rozwoju grzybni z zarodników które mogą znajdować się na ptaszniku. Torf jak i całe wyposażenie terrarium w którym pojawiła się pleśń należy odkazić i odgrzybić. Można potraktować je delikatnie preparatem grzybobójczym, zwracając uwagę czy nie ma on działania owadobójczego. Osobiście jednak preferuję mniej ryzykowne rozwiązanie, a mianowicie wygotowanie w wodzie. Co jednak zrobić gdy pleśń zauważymy nie w terrarium, a na pająku? Zwykle zaczyna się od jasnej plamki na ciele ptasznika, która w miarę upływu czasu będzie się rozrastała w konsekwencji przedostając się do organów wew. Na początku zachowanie pająka nie budzi obaw, lecz z czasem przestaje on jeść, poruszać się. Miejsca w których zauważymy ślady pleśni można posmarować słabym roztworem nadmanganianu potasu lub spirytusu salicylowego zwracając uwagę aby unikać miejsc w pobliżu oczu i helicerów. Czasem jeśli to możliwe można pleśń usunąć wacikiem.

[edytuj] Pasożyty wewnętrzne

Najczęstszymi pasożytami żerującymi na naszych ośmionogich przyjaciołach są nicienie, glisty lub też larwalne stadia błonkówek czy os. Od razu powiem, że takimi pasożytami są zagrożone prawie wyłącznie pająki pochodzące z odłowu. Głównym objawem są wówczas nieregularne guzy na odwłoku. Niestety tych niechcianych gości zwykle zauważa się gdy pająk jest już martwy a larwy opuszczają jego ciało. Jest też pewien aspekt który potwierdza fakt, że pająk importowany nie posiada takowych pasożytów. Otóż ptasznik w którym zamieszkują larwy przez dłuższy czas zachowuje się normalnie, może być osowiały, lecz nie przechodzi wylinki. Jeśli wylinieje mamy pewność, że nie jest zarażony pasożytami wew. Do zarażenia dochodzi w ten sposób: Błonkówka /Osa paraliżuje pająka, a następnie składa w jego ciele jaja. Po pewnym czasie z jaj wylęgają się larwy, które żywią się pokarmem przyswajanym przez ptasznika jednocześnie pożerając również jego organy wewnętrzne. Na początku są pomijane organy odpowiedzialne za podtrzymanie funkcji życiowych. Gdy larwa dorasta zjada resztę organów i wychodzi z pająka przepoczwarzając się. Pocieszeniem jest na pewno to że pająk który się porusza nie ma w sobie larw błonkówki czy osy. Innym zagadnieniem jest obecność nicieni z rodzaju Nematod. Pająk zachowuje się normalnie do czasu. Śmierć następuje nagle w momencie wyjścia nicieni z pająka. Z przykrością muszę stwierdzić, że na obecną chwilę nie ma żadnej skutecznej metody leczenia. Pasożyty takie można usunąć „operacyjnie”, niestety zawsze kończy się to śmiercią pająka.

[edytuj] Pasożyty zewnętrzne

Do zewnętrznych organizmów pasożytujących na ptasznikach głównie zalicza się roztocza. Istnieją też roztocza które pomagają pająkowi w czyszczeniu. Zjadają resztki pokarmu, które zostały na helicerach pająka i w zakamarkach jego ciała. Trudno jest jednak odróżnić te „dobre” od „złych” dlatego uważam że lepiej jest się pozbywać każdych roztoczy z terrarium. Roztocza pasożytnicze mogą doprowadzić do śmierci pająka, ponieważ naruszają naskórek pająka głównie na tułowiu i żywią się jego płynami ustrojowymi. Ich rozwojowi sprzyja wysoka wilgotność w terrarium. Najlepszym sposobem leczenia jest mechaniczne usunięcie gości. Najlepiej jest złapać pająka i wacikiem usunąć pasożyty. W przypadku małych pająków istnieje ryzyko zgniecenia naszego pupila. Można wówczas spróbować takiej metody: Pająka przenieść do niewielkiego pojemnika wyłożonego zwilżonym ręcznikiem papierowym co jakiś czas go wymieniając. Roztocza mogą się przenieść z pająka na bardziej wilgotny ręcznik. Jest jeszcze jeden sposób na pozbycie się roztoczy, a mianowicie po wylince pająka pasożyty powinny zostać przez jakiś czas na jego starej skórze, więc od razu taką skórkę wyrzucamy.

[edytuj] Urazy mechaniczne

Najczęstszymi przyczynami urazów mechanicznych są upadki z wysokości i przygniecenie pająka. W przypadku upadku pająka może się zdarzyć, że uszkodzeniu ulegnie jego odwłok, rzadziej karapaks. W takiej sytuacji nierzadko dochodzi do śmierci pająka. Jest to jednak zależne od wielkości uszkodzenia. Najbardziej narażone są na to ptaszniki naziemne z dużymi odwłokami. Kiedy już dojdzie do sytuacji że pająk ma uszkodzoną część ciała można spróbować go leczyć. Głównym celem jest zatamowanie wycieku limfy. Można to zrobić w różny sposób. Należy zakleić ranę plastrem, mieszaniną wody i mąki lub cukru pudru. Małe pęknięcia można posmarować wazeliną. Niestety gdy rana jest zbyt duża powinno się pająka uśmiercić by się nie męczył. Najbardziej humanitarnym sposobem jest włożenie pająka do zamrażarki. Często dochodzi również do utraty kończyn. Z reguły nie jest to duży problem ponieważ pająk uszkodzoną kończynę może sam odrzucić, a rana szybko się goi. Ważne jest aby w tym czasie do rany nie dostały się zarodniki grzybów. Po kilku wylinkach pająk odzyskuje kończynę. Również w czasie aktu miłosnego dochodzi do zranień pająków. Samiec może być ugryziony np. w odnóże. Jeśli rana zagoi się sama to super, jednak gdy sączy się z niej płyn to już powinniśmy zareagować ponieważ ptaszniki nie są odporne na jad innych pająków. Taką kończynę należy amputować. Łapiemy pincetą za udo chorej kończyny i szybkim ruchem odrywamy ją. Rana powinna się zagoić po kilku godzinach. Bardzo rzadko lecz się zdarza, że ptasznik np. w czasie linienia straci kły. Jedynym sposobem uratowania takiego pająka jest podawanie mu miękkiego, rozgniecionego pokarmu. Po wylince wszystko powinno wrócić do normy.

[edytuj] Inne problemy zdrowotne ptaszników

Zbyt mała lub nadmiernie duża wilgotność też może wpływać na stan zdrowia naszych pupili. Przy dość niskiej wilgotności pojawiają się problemy z linieniem. Zdarza się że na pająku pozostają fragmenty naskórka. Należy to miejsce zwilżyć i usunąć stary naskórek. Przy dużej wilgotności pająki mogą być powolne i apatyczne. Należy bezwzględnie chronić naszych pupili przed działaniem środków owadobójczych.


Autor: Mateusz Woś Dzikus 
Źródło: http://www.egzotica.pl/ 

[edytuj] Przeczytaj też




Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota