Bernardyn (szkoleniowiec - Leonard Wach)

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Artykuł został opracowany przez Pana Leonarda Wacha wieloletniego szkoleniowca psów.

Historia

Ojczyzną tego olbrzymiego psa jest Szwajcaria. Prawdopodobnie wywodzi się z molosów, które przekroczyły Alpy wraz z legionami rzymskimi przed dwoma tysiącami lat. Nie wiadomo, kiedy pierwsze osobniki tej rasy dotarły do schroniska św. Bernarda, gdzie zostały przygarnięte przez mnichów. Niektóre kroniki podają, że psy te pojawiły się w początkach XI wieku i zostały wykorzystane do pilnowania klasztoru. Od XVII wieku zaczęto je przyuczać do ratowania zaginionych ludzi w górach. Bernardyn imieniem Barry w XIX wieku ocalił w górach życie 40 osobom. Dziś stoi wypchany w Muzeum Berneńskim. Obecnie bernardyn jest popularny w wielu krajach Europy.

Cechy psychofizyczne

Wzrost: pies – co najmniej 70 cm, suka – co najmniej 65cm;

masa ciała: 55–100 kg.

Obecnie ten olbrzym nie pracuje już w górach, ponieważ został zastąpiony przez owczarki niemieckie i labradory, które osiągają lepsze wyniki. Cechuje go ogromna siła fizyczna, spokój, rozwaga, łagodność, uczuciowość, przywiązanie do opiekuna i własnego terytorium, wierność. Ma umiarkowany instynkt obronny. Choć czasami spotyka się osobniki agresywne, jest to raczej rzadkie zjawisko.



Przeznaczenie

Wydaje się, że jego rola psa lawinowego została bezpowrotnie zakończona. Obecnie w zdecydowanej większości przypadków jest trzymany jako pies rodzinny. Jeśli trafimy na bernardyna agresywnego, możemy z powodzeniem wykorzystać go do obrony i stróżowania. Wszystko zależy tu jednak od przypadku, więc jeśli ktoś chce mieć dobrego obrońcę i stróża, powinien rozejrzeć się za inną rasą. Będzie on przydatny raczej amatorowi, który preferuje duże i łagodne zwierzęta. Jeśli chcemy mieć w domu łagodnego czworonoga, należy przed sprowadzeniem psa do domu sprawdzić u hodowcy jego cechy psychiczne. Wówczas będziemy mieli pewność, że nie trafiliśmy na osobnika z natury agresywnego. Musimy zabrać go od hodowcy, kiedy pies ma 7–8 tygodni. Od razu przystępujemy do socjalizacji zwierzęcia, zwłaszcza w domu, w którym są dzieci. W tym samym dniu, kiedy sprowadzimy go do domu, pozwalamy mu na nieskrępowanie poruszanie się po wszystkich pomieszczeniach oraz zapoznanie się z wszystkimi domownikami. Od początku przyzwyczajamy go do przygotowanego wcześniej legowiska. Karminy go w tym samym miejscu, o jednakowych porach i z jednego naczynia. Umożliwiamy mu kontakt z dziećmi, które powinny brać go na ręce, dotykać, pielęgnować. W ten sposób między psem a dziećmi zawiąże się przyjaźń, a gdy zwierzę dorośnie, na pewno otoczy najmłodszych członków rodziny opieką. Należycie wychowany bernardyn nie wyrządzi dziecku krzywdy, nie skłoni go do tego nawet natarczywe zachowanie najmłodszego członka „stada”, jest bowiem czworonogiem na tyle silnym i cierpliwym, że w łagodny sposób zmusi dziecko do przerwania dokuczliwego zachowania. Należy jednak na początku nauczyć dzieci właściwego postępowania w kontaktach z tym olbrzymem. Musimy zwracać na to uwagę zwłaszcza w pierwszych miesiącach jego przebywania w domu. Można go trzymać przez cały rok na dworze, ale najlepiej będzie się czuł w mieszkaniu z bliskimi mu osobami. Jeśli przeznaczymy go do towarzystwa, nie ma sensu kwaterować go w kojcu. Utrzymanie tego psa wiele kosztuje, dlatego osoby pragnące sprowadzić go do domu powinny brać pod uwagę własne możliwości finansowe. Jego wadą jest to, że nadmiernie się ślini, ma skłonność do zapalenia spojówek oraz do zaburzeń układu krążenia w upalne dni i pod wpływem stresu. Nie potrzebuje dużo ruchu, wystarczą mu spokojne spacery. W miejsca publiczne nie powinny raczej wyprowadzać go dzieci, ponieważ jest zbyt silny, by mogły panować nad nim w każdej sytuacji. Nie ma ograniczeń co do jego posiadania, może go mieć praktycznie każdy bez względu na doświadczenie w pracy z psami. Nie powinien trafić w ręce apodyktycznego przewodnika. Należy często przemywać oczy bernardyna, a jego długi włos systematycznie szczotkować.

Edukacja

Bernardyna należy fachowo wychowywać już od pierwszych dni jego pobytu w domu. Nie musimy natomiast przeprowadzać w jego przypadku kompleksowego szkolenia; wystarczy, jeśli nauczymy go kilku podstawowych komend. Bernardynowi przeznaczonemu do obrony czy stróżowania będzie jednak potrzebna kierunkowa edukacja, którą należy poprzedzić ćwiczeniami z posłuszeństwa. Od początku powinien znać swoje miejsce w rodzinnej hierarchii; musi zrozumieć i nabrać przekonania, że przewodnik i jego najbliżsi są dla niego najwyższym autorytetem, dlatego ma się im bezwzględnie podporządkować. Wszelkie przejawy buntu, a tym bardziej agresji wobec członków rodziny tłumimy nawet przy użyciu radykalnych środków. Jeśli dopuścimy do tego, by ten olbrzymi i silny pies zachowywał się w domu agresywnie, może to mieć poważne następstwa. Nie wolno dokarmiać go pomiędzy posiłkami, bowiem takim postępowaniem nieświadomie doprowadzimy do wykształcenia się u niego niepożądanych nawyków. Może otrzymywać nagrodę w postaci smakołyku za niewłaściwe zachowanie, co utwierdzi go w przekonaniu, że tak właśnie ma postępować. Dzieci powinny mieć z bernardynem stały kontakt i bawić się z nim. Musi on respektować ustalony porządek w rodzinie i wykonywać polecenia wszystkich domowników. Dla prawidłowego rozwoju niezbędne są mu regularne spacery i zaznajomienie z otoczeniem. Podczas pierwszych miesięcy przebywania bernardyna w naszym domu umożliwiamy mu kontakt z innymi psami, by poznał zachowania osobników własnego gatunku. Nie musimy się niczego obawiać, bowiem nie przejawia on skłonności do bójek z psimi pobratymcami. Ten silny pies musi się zachowywać karnie i słuchać naszych poleceń, dlatego trzeba nauczyć go chodzenia przy nodze na smyczy i bez niej, pozostawania i przychodzenia na zawołanie.

Autor: Leonard Wach



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota