Amerykański Staffordshire Terrier (szkoleniowiec - Leonard Wach)

From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal

Artykuł został opracowany przez Pana Leonarda Wacha wieloletniego szkoleniowca psów.

Historia

Ten pies pochodzi od teriera ze Staffordshire, który został wyhodowany w XIX wieku przez Anglików do walk psów. W 1870 roku pierwsze egzemplarze staffordshire bulteriera przybyły do Stanów Zjednoczonych wraz z angielskimi osadnikami. Amerykanie zapałali do tych związanych z ogromnymi pieniędzmi widowisk wielką namiętnością. Na podstawie staffordshire teriera wyhodowali odmianę większą, przeznaczoną do walk na arenach. Trzeba powiedzieć, że opinia tego psa bardzo ucierpiała wskutek poczynań nieodpowiedzialnych ludzi, którzy wykorzystywali go nie tylko do psich walk, lecz także do atakowania ludzi. Międzynarodowa Federacja Kynologiczna uznaje tylko psy wyhodowane do wystaw, a nie bojowe. W Polsce hodowla tej rasy nadzorowana jest przez Związek Kynologiczny, dlatego nie ma ona złej sławy. Choć w oczach wielu ludzi pies ten uchodzi za krwiożerczą bestię, nie ma to żadnego uzasadnienia.

Cechy psychofizyczne

Wzrost: pies – 45–47 cm, suka nieco mniej;

Masa ciała: 17–20 kg.

Ten nieduży pies łączy w sobie siłę buldoga ze zwinnością teriera. Cechuje go nieprzeciętna siła fizyczna, ogromny popęd do walki, upór, zawziętość, zwinność i szybkość, bojowość, odwaga, odporność na ból, przywiązanie do opiekuna, agresja wobec psów, odporność na silne bodźce akustyczne, popęd do walki. Nie posiada cech użytkowych, nie będzie też z niego ani dobrego obrońcy, ani stróża, bowiem jego agresja skierowana jest głównie przeciwko psom, rzadziej okazuje ją w stosunku do człowieka. Pod względem pielęgnacji ma małe wymagania.

Przeznaczenie

Jak już wspomniałem, amstaff nie ma cech użytkowych, może być tylko psem do towarzystwa oraz brać udział w wystawach. Wbrew obiegowym opiniom ten przebojowy i dominujący pies jest bardzo wrażliwy. Może mieszkać razem z dziećmi, ale musi przebywać z nimi od szczenięcia. Będzie wówczas miłym kompanem zabaw. Na pewno dla członków rodziny nie będzie niebezpieczny, lecz niewłaściwie socjalizowany może zachowywać się nieprzewidywalnie wobec innych ludzi. Przed nabyciem tego teriera należy się zastanowić, do czego zechcemy go przeznaczyć. Jeśli ktoś szuka typowego obrońcy, na pewno nie znajdzie go pośród przedstawicieli tej rasy. Z amstaffa nigdy nie będzie też bezkompromisowego zabijaki, który rzuca się na wszystko, co się rusza. Z przykrością trzeba powiedzieć, że niektórzy kupują tego psa tylko po to, by mieć przy sobie niepohamowanego i okrutnego agresora. Spotka ich jednak rozczarowanie, ponieważ należy on do zrównoważonych i przyjacielskich czworonogów. Osoby apodyktyczne, nerwowe, słabe, niepełnosprawne czy skłonne do pobłażania nie powinny interesować się tą rasą. W naszym zakładzie szkoliliśmy amstaffy, które miały zgodnie z życzeniami właścicieli spełniać rolę obrońcy i stróża. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku bulterierów, żaden nie został przygotowany przez nas do wspomnianej roli, ponieważ czworonogi te nie były zainteresowane agresją wobec człowieka. Amstaff będzie wspaniałym psem dla ludzi uprawiających sport i preferujących aktywny tryb życia. Można z nim biegać, prowadzić go przy rowerze, zabierać na długie wyprawy terenowe. Ten żywy, pełen temperamentu i wytrzymały czworonóg dostarczy radości również dzieciom. Chętnie się bawi, biega i dokazuje. Najmłodsi domownicy zapewnią mu niezbędną ilość ruchu, my w tym czasie będziemy mogli zająć się własnymi sprawami. Amstaff nie jest odporny na chłód, więc można go trzymać na dworze tylko późną wiosną, latem i wczesną jesienią. Jednakże najlepiej zakwaterować tego wrażliwego i przyjacielskiego psa w mieszkaniu, wówczas łatwiej nam będzie nawiązać z nim właściwy kontakt. Nie powinno się go trzymać na uwięzi ani w miejscu, gdzie może być drażniony, ponieważ spotęguje to jego agresywność.

Edukacja

Należy zająć się wychowaniem amstaffa, kiedy jest jeszcze szczenięciem. Gdy skończy piąty miesiąc, należy rozpocząć szkolenie w zakresie posłuszeństwa. Od pierwszych chwil jego pobytu w naszym domu wpajamy mu dyscyplinę i wskazujemy miejsce w rodzinnej społeczności. Powinien wiedzieć, kto w domu przewodzi i uznać go za przewodnika. Pozostałych domowników musi traktować jako wyższych rangą przedstawicieli własnego „stada”. Należy mu okazać wiele czułości i zrozumienia oraz pokazać, że jest przez wszystkich traktowany z należnym mu szacunkiem. Wówczas zrozumie i nabierze przekonania, że należy do pełnoprawnych domowników. Bardzo szybko trzeba oswoić go z obrożą i smyczą, ponieważ bez tych akcesoriów nie wolno wyprowadzać go na dwór. Już pierwsze spacery poświęcamy na zaznajamianie go z otoczeniem, umożliwiamy mu kontakt z ludźmi i psami. Należy uczyć go przyjacielskich stosunków z psami, co zapobiegnie w przyszłości bójkom. Przejawy agresji wobec psów bądź ludzi należy tłumić zdecydowanie w każdej sytuacji i okolicznościach. Kiedy amstaff wpadnie we wściekłość, trudno go uspokoić, dlatego należy reagować, zanim ogarnie go furia. Nie zapominajmy, że posiada on silnie rozwinięty instynkt łowiecki, dlatego w naszym domu nie powinno być innych zwierząt. Amstaff może też zaatakować biegnące i hałasujące dziecko. Szkolenie w zakresie posłuszeństwa należy rozpocząć, kiedy zwierzę ma kilka miesięcy. Prowadzimy je z coraz większą intensywnością, aż pies uzyska pełen rozwój. Musimy doprowadzić do tego, że rozkazy będzie wykonywał za pierwszym razem i bez oporów. Chodzenie przy nodze, pozostawanie i powrót do właściciela musi wykonywać perfekcyjnie. Podczas wychowywania i szkolenia opiekun powinien być cierpliwy, ale konsekwentny i zdecydowany. Każdy rozkaz musi zostać wykonany przez psa. Przez cały okres pobytu psa w rodzinie należy stale egzekwować dyscyplinę i powtarzać ćwiczenia z posłuszeństwa.


Autor: Leonard Wach



Ogłoszenia

sprzedam psa
sprzedam kota